Policjanci dostali polecenia z „góry” w sprawie karania rolników?
obraz_239-gal
Rolnicy skierowali petycję do premier Ewy Kopacz, a także do marszałka Sejmu. Fot. Krzysztof Zacharuk
Rozprawy sądowe przeciwko protestującym rolnikom mają się odbywać bez ich udziału. W tej sprawie o interwencję na szczeblu władz krajowych wnosi Izba Rolnicza Województwa Łódzkiego.
Na prośbę wielu rolników Jerzy Kuzański, dyrektor IRWŁ skierował pismo do Wiktora Szmulewicza, prezesa Krajowej Rady Izby Rolniczych.
Chodzi o sprawą mandatów, które otrzymywali rolnicy jadący w pierwszej połowie października na protesty rolnicze.
"Taki właśnie protest miał się odbyć w Strykowie, w powiecie zgierskim. Część rolników gminy Głowno i Stryków nawet nie dojechało na miejsce blokady, ponieważ zostali zatrzymani przez policję i spisani. Policja wystawiła im mandaty, których nie przyjęli. Sprawy zostały skierowane do sądu i będą rozpatrywane w trybie zaocznym, bez udziału zainteresowanych rolników. Policja tłumaczy, że dostała takie polecenie z góry" – czytamy w wystąpieniu łódzkiego samorządu rolniczego.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
