Copy LinkXFacebookShare

Pogryzione owce trzeba było uśpić. Pies dostał się na wybieg?

Gospodarz z miejscowości Koszoły (gm. Łomazy, woj. lubelskie) stracił 11 owiec, które przebywały na ogrodzonym wybiegu. Sprawa została zgłoszona na policję.

– Owce były na ogrodzonym wybiegu. Byłem w pracy, rodzina zadzwoniła do mnie, że 11 owiec zostało pogryzionych – mówi "Dziennikowi Wschodniemu" Rafał Tokarski, właściciel gospodarstwa.


Zwierzęta, które były z jagniętami w innej zagrodzie nie ucierpiały, zaś inne pogryzione jeszcze żyły. Gospodarz wezwał lekarza weterynarza, który musiał je jednak uśpić.

– Zanim to nastąpiło, niestety długo się męczyły. Moim zdaniem to pies je zagryzł – uważa hodowca.

Sprawą zajęła się policja. – Ustalamy okoliczności zdarzenia. Na miejscu przeprowadziliśmy czynności, w tym oględziny, które pozwolą nam ustalić szczegóły. Wstępnie bierzemy pod uwagę, że owce mogły zostać pogryzione przez psy. Będziemy ustalać ewentualnych właścicieli czworonogów – mówi podkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik policji w Białej Podlaskiej.  
 

źródło: "Dziennik Wschodni"

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu