Copy LinkXFacebookShare

Podwyżka akcyzy uderzy w rolnictwo

– Gwałtowna podwyżka akcyzy uderza w przedsiębiorców i narusza poczucie pewności prawa – przekonuje organizacja Pracodawcy RP. Krytyczne stanowisko wydał też Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego-Browary Polskie.

Projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym przewiduje 10-proc. podwyżkę stawki na alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy i wyroby nowatorskie.

Tymczasem w projekcie ustawy budżetowej na 2020 rok zakładano wzrost zaledwie o 3 proc.

Według Pracodawców RP, skokowa podwyżka stawek akcyzy odbije się na cenach towarów, a to z kolei może przyczynić się do zwiększenia udziału szarej strefy w rynku wyrobów akcyzowych.

Organizacja krytykuje też sposób procedowania zmian, mających zasadniczy wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstw, jako naruszający zasadę pewności prawa i działający negatywnie na pewność obrotu oraz rozwój przedsiębiorczości.

"Rząd przyjął bowiem projekt w trybie obiegowym, bez przeprowadzenia konsultacji społecznych. Głos przedsiębiorców z branż, których bezpośrednio dotyczą zmiany został zatem całkowicie zignorowany. Projekt został ponadto przedstawiony w ostatniej chwili, tuż przed zakończeniem roku. Nowe regulacje mają zaś wejść w życie już 1 stycznia 2020 r., więc producentom nie dano odpowiedniego czasu na przygotowanie się do zmian" – przekonują Pracodawcy RP.


Na pominięcie konsultacji społecznych zwraca też uwagę ZPPP Browary Polskie. Duży wzrost stawki będzie w jego opinii czynnikiem blokującym rozwój kategorii piwnej i obniży konkurencyjność polskiego piwa.

"Ogłoszony teraz wzrost akcyzy należy także rozpatrywać w szerszej perspektywie. Oprócz wyższej stawki akcyzy, branża piwowarska zmaga się w tym samym czasie z wieloma innymi poważnymi wyzwaniami kosztowymi – np. znacząco większe koszty pracy i projektowane zmiany dot. składek na ZUS, wyższe koszty surowców, energii, etc. Wiele presji kosztowych skumulowanych w tym samym czasie może doprowadzić do stagnacji, a nawet załamania branży piwowarskiej, co w efekcie może odbić się negatywnie m.in. na poziomie zatrudnienia, a także obniżeniu dochodów budżetu państwa" – wskazuje związek.

Jak przypomina, produkcja i sprzedaż piwa generuje w polskiej gospodarce 157 tysięcy miejsc pracy w różnych sektorach – w produkcji opakowań, transporcie, handlu, gastronomii i rolnictwie.


Możliwe zmniejszenie wolumenu produkcji piwa według związku w szczególności dotknie 22 tysiące osób zatrudnionych w rolnictwie i przetwórstwie spożywczym, które zapewniają branży piwowarskiej chmiel i zboża oraz handlu, w którym piwo gwarantuje utrzymanie 48 tysiącom osób, najczęściej w małych sklepach.

Piwo sprzedawane jest bowiem w Polsce w 85 tysiącach placówek handlowych, z których 78 tysięcy stanowią sklepy małoformatowe – często małe, rodzinne interesy.

"Jesteśmy przekonani, że z uwagi na podwyżkę ceny piwa, będącą skutkiem drastycznego podniesienia akcyzy i związane z tym zmniejszenie wolumenu sprzedaży, niemożliwym będzie zrealizowanie dochodów budżetu państwa na założonym poziomie. Branża doświadczyła negatywnych skutków podwyżki akcyzy od piwa w roku 2009. Rynek piwa zmniejszył się wtedy o ponad 4 proc., zatrudnienie związane z produkcją i sprzedażą o 24 proc., a dochody budżetu okazały się 2-krotnie niższe niż zakładano. Branża piwowarska potrzebowała trzech lat, aby odbudować rynek do poziomu sprzed podwyżki" – zauważają Browary Polskie.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?