Podpis wniosku w sprawie suszy wstrzymany? LIR: to kolejny żart z rolników

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (dk) | redakcja@agropolska.pl
08-08-2022,10:35 Aktualizacja: 08-08-2022,10:44
A A A

Czy tak wygląda szacunek dla polskiego rolnika? - pyta Lubuska Izba Rolnicza na wstępie wystąpienia w sprawie działania aplikacji publicznej pn. "Zgłoś szkodę rolniczą".

Izba podkreśla, że po wielu interwencjach gospodarzy, samorządu rolniczego i parlamentarzystów w ministerstwie rolnictwa, zgodnie z komunikatem resortu z 28 lipca, została uruchomiona w ramach aplikacji możliwość ubiegania się o pomoc suszową za 2022 r. Pytanie, czy na pewno została uruchomiona.

pomoc suszowa, Wielkopolska Izba Rolnicza, nabór wniosków w arimr, wsparcie dla rolnictwa

Przerwa serwisowa. Rolnicy skarżą się na działanie aplikacji suszowej

Do biur Wielkopolskiej Izby Rolniczej zgłaszają się rolnicy narzekający na problemy przy staraniu się o tzw. pomoc suszową za 2021 rok za pomocą aplikacji "Zgłoś szkodę rolniczą". Interweniująca w tej sprawie Izba podkreśla, że...

"W województwie lubuskim żniwa praktycznie zakończyły się z końcem lipca. Rolnicy po tragicznych zbiorach, wynikających z wydajności lub po decyzji o odstąpieniu od koszenia ze względu na rachunek ekonomiczny, z dużą nadzieją na szybką pomoc przystąpili do wypełniania zgłoszenia szkody rolniczej z pomocą aplikacji. Część z nich korzystała z odpłatnej pomocy doradców rolniczych zarówno przy wypełnianiu wniosku, jak i zakładaniu profilu zaufanego itp. Niestety, po wypełnieniu pojawił się komunikat ‘Informujemy, że podpis wniosku Profilem Zaufanym został wstrzymany do 17 sierpnia’" - wskazuje LIR.

Według Izby, ministerstwo przy okazji medialnego uruchomienia aplikacji zapomniało dodać, że działanie aplikacji jest niekompletne.

"W naszym odbiorze jest to kolejny żart z rolnika, który zamiast odrobiny szacunku za jego pracę, otrzymuje kolejną kłodę pod nogi w postaci niedziałającej aplikacji, a biorąc pod uwagę obecną sytuację na polach i w magazynach, czara goryczy i frustracji w środowisku rolniczym zaczyna się przelewać" - przekonuje lubuski samorząd rolniczy.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj