Podpalił stóg z balotów, bo lubi patrzeć na duży ogień
podpalacz.jpg_a5377fa1
49-letni piroman najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Foto_policja
Rolnik stracił 80 balotów słomy, gdyż piroman urządził sobie widowisko na jego polu. Policji udało się odnaleźć podpalacza, który przynajmniej najbliższe miesiące spędzi za kratami.
Mł. asp. Karolina Górzna-Kustra z Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie (woj. wielkopolskie) informuje, że 49-latek jest tamtejszym stróżom prawa dobrze znany od dobrych już kilku lat.
– Przedmiotem jego przestępczej działalności jest podpalenie. Ostatnio mężczyzna skazany został w 2012 roku. W lipcu 2014 roku opuścił zakład karny i od tego czasu przebywał w różnych miejscach. Jak sam wyjaśnił tułał się po Polsce, aż kolejny raz trafił do Przybychowa – relacjonuje policjantka.
I oczywiście wrócił do ulubionego zajęcia. Podczas rozmowy z pokrzywdzonym rolnikiem mundurowi ustalili, że spalił się stóg z 80 balotami słomy o wartości 4 tysięcy złotych.
– Śledczy natychmiast przystąpili do typowania sprawcy. W ciągu kilku godzin ujawnili i zatrzymali podpalacza. 49-latek przebywał na przystanku autobusowym, niedaleko miejsca pożaru. Policjanci znaleźli przy nim zapalniczkę. W trakcie przesłuchania przyznał się do stawianego mu zarzutu. Twierdził, że dokonuje podpaleń tylko dlatego, że lubi oglądać duży ogień – wyjaśnia na koniec Górzna-Kustra.
Na wniosek czarnkowskich stróżów prawa i prokuratora, sąd tymczasowo aresztował piromana.
- Wiesz o ważnym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
