Copy LinkXFacebookShare

Podpalił stodołę, bo miał konflikt z właścicielem. Prędko na wolność nie wyjdzie

Kryminalni ustalili sprawcę podpalenia stodoły na Lubelszczyźnie. Zatrzymany 35-latek był skonfliktowany z właścicielem posesji. Okazało się, że miał status poszukiwanego do odbycia kary ponad 5 lat pozbawienia wolności.

W minioną sobotę (28 września) dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim został powiadomiony o pożarze stodoły w gm. Jarczów. Informacja pochodziła od jednego z mieszkańców, który zauważył ogień. Na miejsce zostali skierowani policjanci oraz straż pożarna.

Ze wstępnych ustaleń stróżów prawa wynikało, że ktoś umyślnie podłożył ogień, w wyniku czego spaleniu uległ drewniany budynek. Właściciel oszacował straty na około 70 tysięcy złotych.

– Policjanci z wydziału kryminalnego tomaszowskiej jednostki ustalili, że sprawcą podpalenia jest 35-latek z Tomaszowa Lubelskiego, który umyślnie podłożył ogień, gdyż miał konflikt z właścicielem posesji. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Usłyszał już zarzuty związane z podpaleniem, do czego się przyznał – informuje sierż. sztab. Aneta Brzykcy z tomaszowskiej KPP.

Jak dodaje, okazało się, że 35-latek był poszukiwany do odbycia kary ponad 5 lat pozbawienia wolności za wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających.

– Mieszkaniec Tomaszowa usłyszał również zarzuty za naruszenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, dwie kradzieże, uporczywe nękanie oraz groźby karalne. Mężczyzna zostanie doprowadzony do zakładu karnego – przekazuje policjantka.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!