Copy LinkXFacebookShare

Podpalacze u rolników. Straty przekraczają 100 tys. zł

Oszacowane na w sumie ponad 100 tys. zł szkody wyrządzili podpalacze, którzy pojawili się u rolników. W jednym przypadku spłonął budynek i baloty siana. Zaś w drugim – baloty słomy. W sumie do tych spraw policjanci zatrzymali cztery osoby. Jedna z nich została tymczasowo aresztowana.

O rozwiązaniu dwóch spraw dotyczących pożarów w gospodarstwach poinformowali policjanci z rożnych regionów Polski. Obie będą miały swój finał przed sądem, gdzie zostaną „rozliczeni” podpalacze, którzy pojawili się u rolników.

Spłonęły budynek i siano, 20-latek aresztowany

2 kwietnia nad ranem dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Końskich (woj. świętokrzyskie) otrzymał zgłoszenie o pożarze w miejscowości Pijanów. W rezultacie na miejsce natychmiast skierował funkcjonariuszy. Zaś ci zastali tam trwającą jeszcze akcję gaśniczą oraz 69-letniego właściciela posesji.

Jak się okazało, doszło do pożaru budynku gospodarczego oraz 30 balotów siana. Właściciel oszacował straty na łączną kwotę 82 tys. zł.

„Już wstępne ustalenia wskazywały, że przyczyną pożaru mogło być podpalenie. Potwierdziły je przeprowadzone oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa” – przekazała konecka KPP.

Dlatego stróże prawa rozpoczęli intensywne czynności mające na celu ustalenie sprawcy. W wyniku tych działań 8 kwietnia zatrzymali 20-letniego mężczyznę. Został on 2 dni później doprowadzony do Prokuratury Rejonowej we Włoszczowie, gdzie usłyszał zarzut. Natomiast sąd podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Podpalacze u rolników – ogień strawił baloty słomy

Podpalacze pojawili się też u rolników w woj. mazowieckim. W Krzyżanówce (pow. lipski) 8 kwietnia podłożony celowo ogień objął ok. 200 sztuk balotów słomy. Straty to ponad 21 tys. zł.

Śledczy szybko ustalili podejrzanych o podpalenie. Zaś do miejsca ich ukrycia doprowadził mundurowych pies służbowy.

„Zatrzymano dwóch mężczyzn oraz kobietę (36-43 lata). Mężczyźni przyznali się również do podpalenia słomy, do którego doszło w październiku 2024 roku” – poinformowała KPP w Lipsku.

Jak dodała, zatrzymani usłyszeli zarzuty i przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Prokurator zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji wraz z zakazem zbliżania się do pokrzywdzonych. Będą odpowiadać za występek o charakterze chuligańskim, za co zgodnie z kodeksem karnym grozi do 5 lat więzienia.

Przeczytaj również: Skradziony traktor wart blisko 200 tys. zł. 20-latek nie zdołał uciec.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

Jakub Napierała
Hodowla

Jakub Napierała stawia na rentowność produkcji trzody chlewnej

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Bydło rzeźne, ceny, notowania w skupie
Hodowla

Wzrost cen bydła rzeźnego wyhamował