Copy LinkXFacebookShare

Podczas zbioru dyni maszyna wciągnęła rękę kobiety

W gminie Sułów (woj. lubelskie) doszło do groźnego wypadku podczas zbioru dyni. Prawdopodobnie w czasie oczyszczania mechanicznego sprzętu ręka kobiety została wciągnięta pomiędzy elementy maszyny.

Jak wstępnie ustalili przybyli na miejsce zdarzenia policjanci 47-letnia kobieta z krewnym wykonywali prace polowe. Za pomocą maszyny współpracującej z ciągnikiem rolniczym zbierali dynie.


Mężczyzna kierował traktorem a mieszkanka wspomnianej gminy szła za maszyną sprawdzając, czy wszystko działa jak należy.

W pewnym momencie chcąc usunąć prawdopodobnie nagromadzone w sprzęcie chwasty, pomiędzy metalowe koło i ramę maszyny włożyła rękę, która została wciągnięta.

Krewny natychmiast zatrzymał ciągnik, udzielił poszkodowanej pierwszej pomocy i powiadomił służby ratunkowe. 47-latka z obrażeniami została przewieziona do szpitala.

Badanie trzeźwości wykazało, że oboje byli trzeźwi.

Policjanci ponownie apelują o zachowanie ostrożności podczas wykonywania prac polowych, zwłaszcza korzystając z maszyn. Do obowiązków nie należy podchodzić rutynowo i z pośpiechem.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Sankcje dla rolników. Obornik i pobór wody na cenzurowanym

Przetwórcy wieprzowiny, wieprzowina, eksport mięsa, Filipiny, polska wieprzowina, rynek mięsa, Związek Polskie Mięso
Aktualności

Przetwórcy wieprzowiny przygotowują wysyłki na Filipiny