Copy LinkXFacebookShare

Po śladach klapek do złodzieja. 40-latek przyznał się do buszowania w stodole

Po włamaniu do stodoły sąsiada, 40-latek wyniósł kury oraz jajka. Był tak zdeterminowany, że za jedną z nich biegał po podwórku. Do włamywacza doprowadziły stróżów prawa specyficzne ślady.

Właściciel drobiu z gm. Szczebrzeszyn (pow. zamojski, woj. lubelskie) w minioną środę zgłosił, że po powrocie z pracy zauważył ślady włamania do stodoły. Z jego relacji wynikało, że ktoś wyłamał przybitą gwoździami deskę i wdarł się do budynku, gdzie utrzymywał on kury.

– Po przeliczeniu drobiu okazało się, że brakuje ośmiu tzw. niosek oraz niemal wszystkich zniesionych przez nie jajek. Wartość strat właściciel oszacował na kwotę ponad 830 zł.

Funkcjonariusze nie mieli większego problemu z ustaleniem sprawcy, gdyż ten na błotnistym terenie pozostawił charakterystyczne ślady klapek, które doprowadziły do posesji sąsiada. Tam też mundurowi przed domem znaleźli świeże pierze o barwie identycznej, jakie mają kury hodowcy – relacjonował nadkom. Arkadiusz Arciszewski z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Jak dodał, sprawca był w domu. W rozmowie ze śledczymi przyznał się do kradzieży kur sąsiada. Wyznał, iż z jednej z nich zrobił rosół, a inną usmażył. Nie pamiętał jedynie, co zrobił z jajkami.

– 40-latek trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwieje, usłyszy zarzuty kradzieży z włamaniem. Za ten czyn grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności – podsumował nadkom. Arciszewski.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Zboża w Polsce – w nowy sezon z rekordowymi zapasami?