Copy LinkXFacebookShare

Płonął wiatrak. Strażacy nie mogli postawić drabiny

Silny wiatr mocno skomplikował akcję gaśniczą związaną z pożarem gondoli turbiny wiatrowej, do którego doszło w miejscowości Przyłęk koło Nowego Tomyśla (woj. wielkopolskie).

Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej PSP w Nowym Tomyślu do działań zadysponował zastęp gaśniczy i drabinę mechaniczną z tej jednostki oraz zastępy z Ochotniczej Straży Pożarnej z Bukowca oraz Bolewic.


– Pierwsze zastępy przybyłe na miejsce zastały palącą się gondolę wiatrakową na wysokości 60 metrów. Niestety, niedogodne warunki atmosferyczne i silne podmuchy wiatru spowodowały, że niemożliwe było ustawienie drabiny mechanicznej z JRG Nowy Tomyśl oraz odstąpiono od propozycji zadysponowania podnośnika hydraulicznego z JRG-5 Poznań – relacjonuje kpt. Damian Żukrowski, oficer prasowy nowotomyskiej KP PSP.

Akcja polegała na monitorowaniu temperatury gondoli przy użyciu kamery termowizyjnej. Rozwinięto też 3 linie gaśnicze jako zabezpieczenie pobliskiego lasu i zabudowań mieszkalnych oraz dozorowano ewentualne ognie lotne.

– Po stwierdzeniu braku widocznych oznak pożaru oraz spadku temperatury gondoli do 17 st. C zakończono działania – podsumowuje strażak.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!