Copy LinkXFacebookShare

Pijany traktorzysta spowodował groźny wypadek i uciekł

Kierujący ciągnikiem rolniczym, wyjeżdżając z posesji na drogę krajową, wymusił pierwszeństwo przejazdu na jadącym prawidłowo motocyklu. Prowadzący jednoślad mężczyzna został przewieziony do szpitala w Zamościu.

W całej sprawie najbardziej bulwersuje to, że kierowca ciągnika był kompletnie pijany (w organizmie miał ponad 2 promile alkoholu), a w dodatku jechał niezarejestrowanym ciągnikiem, na dodatek bez uprawnień.

Do wypadku doszło 5 kwietnia w miejscowości Wielącza (pow. zamojski, woj. lubelskie). Jak ustalili mundurowi, tuż przed godz. 22 kierujący ciągnikiem rolniczym, 33-letni mieszkaniec gminy Szczebrzeszyn wyjeżdżając z terenu posesji na drogę krajową nr 74 uderzył w motocykl, którym kierował 28-letni mieszkaniec Zamościa.

Kierujący ciągnikiem po uderzeniu w motocykl odjechał z miejsca zdarzenia. Jednak dzięki pomocy świadków szybko został zatrzymany. Przebywał na posesji oddalonej od miejsca zdarzenia o około 500 metrów. Tłumaczył się, że jadąc ciągnikiem usłyszał stukniecie jednak nie sądził, że uderzył w motocykl, dlatego też kontynuował jazdę.

Policjanci zbadali trzeźwość traktorzysty. W organizmie miał ponad dwa promile alkoholu. Ponadto 33-latek nie posiadał uprawnień do kierowania tego typu pojazdami, a ciągnik nie był zarejestrowany. Został zatrzymany w policyjnym areszcie – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie.

Za naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, spowodowanie wypadku oraz prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, na dodatek bez wymaganych uprawnień i dokumentów odpowie przed sądem.

[WIDEO] Zderzenie ciągnika i samochodu osobowego | źródło: terazKrosno.pl

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące