Copy LinkXFacebookShare

Pijany traktorzysta nie wyhamował i wylądował w szpitalu

Przewrócony ciągnik, rozbita skoda i hospitalizacja – to efekt jazdy pod wpływem alkoholu 40-letniego kierowcy traktora z przyczepą wypełnioną drewnem.

Służby ratunkowe zostały poinformowane, że w miejscowości Blinów Pierwszy (pow. kraśnicki, woj. lubelskie) doszło do zderzenia rolniczej maszyny z "osobówką". Na miejsce natychmiast zostały wysłane patrole.


– Mundurowi zastali we wskazanym miejscu przewrócony na bok ciągnik rolniczy, załadowaną drzewem przyczepę oraz rozbitą skodę. Do szpitala z obrażeniami ciała karetka przewiozła 40-letniego traktorzystę. Kierującej skodzie kobiecie oraz jej pasażerowi nic się na szczęście nie stało – informuje mł. asp. Paweł Cieliczko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.

Według ustaleń stróżów prawa, do zderzenie traktora ze skodą doszło prawdopodobnie, kiedy 40-latek zjeżdżając ciągnikiem z górki nie zdołał wyhamować. Nie pomogło pewnie też to, że był pijany. Badanie wykazało 2 promile alkoholu w organizmie.

– Gdy mężczyzna wydobrzeje, usłyszy zarzuty i za nieodpowiedzialne zachowanie stanie przed sądem – podsumowuje policjant.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!