Pijany traktorzysta nie wyhamował i wylądował w szpitalu
ciagnik_kpp_krasnik
W wyniku zderzenia ze skodą zestaw rolniczy się wywrócił. Foto_KPP Kraśnik
Przewrócony ciągnik, rozbita skoda i hospitalizacja – to efekt jazdy pod wpływem alkoholu 40-letniego kierowcy traktora z przyczepą wypełnioną drewnem.
Służby ratunkowe zostały poinformowane, że w miejscowości Blinów Pierwszy (pow. kraśnicki, woj. lubelskie) doszło do zderzenia rolniczej maszyny z "osobówką". Na miejsce natychmiast zostały wysłane patrole.
– Mundurowi zastali we wskazanym miejscu przewrócony na bok ciągnik rolniczy, załadowaną drzewem przyczepę oraz rozbitą skodę. Do szpitala z obrażeniami ciała karetka przewiozła 40-letniego traktorzystę. Kierującej skodzie kobiecie oraz jej pasażerowi nic się na szczęście nie stało – informuje mł. asp. Paweł Cieliczko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku.
Według ustaleń stróżów prawa, do zderzenie traktora ze skodą doszło prawdopodobnie, kiedy 40-latek zjeżdżając ciągnikiem z górki nie zdołał wyhamować. Nie pomogło pewnie też to, że był pijany. Badanie wykazało 2 promile alkoholu w organizmie.
– Gdy mężczyzna wydobrzeje, usłyszy zarzuty i za nieodpowiedzialne zachowanie stanie przed sądem – podsumowuje policjant.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
