Copy LinkXFacebookShare

Pijany sołtys uzbrojony w widły zaatakował na polu znajomego

Mieszkańcy miejscowości Dobryniów w gminie Łopiennik Górny (woj. lubelskie) byli świadkami niecodziennego zdarzenia. Na polu doszło do awantury, a agresorem, okazał się sołtys miejscowości.

Portal lublin112.pl ustalił, że mężczyzna wydzierżawił znajomemu pole, które ten zaczął uprawiać. Wiosną zasiał zboże i niebawem miał je zebrać. Tymczasem w poniedziałek zauważył wjeżdżający na pole kombajn wynajęty przez właściciela ziemi. Chcąc ratować plony, wsiadł do ciągnika i zablokował maszynę.

Po chwili na miejscu pojawił się uzbrojony w widły sołtys. Pomiędzy mężczyznami wywiązała się kłótnia, widły poszły w ruch i m.in. szyba w ciągniku rozleciała się w drobny mak.

– Wywiązała się kłótnia z wymachiwaniem widłami i rozbiciem szyby w ciągniku. Właścicielowi udało się wydostać z maszyny, lecz został ponowie zaatakowany poza ciągnikiem. Awanturnika powstrzymali dopiero mieszkańcy, którzy przybiegli na miejsce – relacjonuje jeden ze świadków zdarzenia.

Niebawem na polu pojawili się policjanci, którzy uspokoili krewkiego sołtysa. Zabezpieczone zostały widły, a także wykonano oględziny uszkodzonego traktora. Okazało się także, że mężczyzna był pijany. Badanie alkomatem wykazało, że Władysław N. miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie.

Niewykluczone więc, że Władysław N. może mieć postawione poważniejsze zarzuty. Mieszkańcy Dobryniowa mówią nieoficjalnie, że był to odwet sołtysa za odwołanie go z funkcji prezesa lokalnej OSP. Zarzucano mu bowiem działanie na szkodę straży.
 

źródło: lublin112.pl

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!