Copy LinkXFacebookShare

Pijany leżał na polnej drodze. Miał dużo szczęścia, że żyje

Pijany 58-latek trafił do szpitala po tym, jak leżąc na środku polnej drogi wśród wysokiej trawy został przejechany przez kierującego autem marki Suzuki.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Rachodoszcze (pow. zamojski, woj. lubelskie). Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący suzuki, poruszając się porośniętą wysoką trawą polną drogą poczuł, że przejechał przez jakąś przeszkodę.

– Zatrzymał się, aby sprawdzić, co znalazło się pod kołami jego auta. Wówczas zobaczył leżącego na drodze mężczyznę. Natychmiast wezwał służby ratunkowe – relacjonuje asp. Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Ranny 58-latek z gminy Adamów z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Policjanci zbadali trzeźwość uczestników zdarzenia. 58-latek w organizmie miał ponad 2 promile alkoholu, natomiast 37-letni mieszkaniec gminy Zamość, który siedział za kierownicą suzuki, był trzeźwy.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!