PE stanął po stronie rolników. TSUE zajmie się umową z Mercosur

PE stanął po stronie rolników. Decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu kontrowersyjnej umowy handlowej Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE) wywołała szeroką dyskusję w Europie.
Według Jacka Zarzeckiego, wiceprzewodniczącego Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, to przede wszystkim reakcja na głos polskich i europejskich rolników, którzy głośno domagają się ochrony rynku.
– Decyzja PE to wsłuchanie się w głos rolników oraz sprawdzenie przez TSUE zgodności umowy Mercosur z prawem europejskim – podkreśla Jacek Zarzecki z PPZW w rozmowie z naszym portalem.
Umowa Mercosur – wniosek do TSUE
Jacek Zarzecki ocenia, że skierowanie wniosku do TSUE stanowi ostrzeżenie dla Komisji Europejskiej. Ponieważ proponowane zabezpieczenia okazały się niewystarczające, europosłowie domagają się mocniejszych i automatycznych klauzul ochronnych. Co więcej, ich zdaniem muszą one gwarantować zasadę wzajemności, aby europejscy rolnicy nie ponosili jednostronnych kosztów umowy.
– Klauzule muszą być silne, mocne i automatyczne. Komisja Europejska musi zacząć poważnie traktować stanowisko Parlamentu – zaznacza.
Berlin naciska w sprawie Mercosur, ale układ polityczny się zmienia
Jacek Zarzecki zwraca uwagę, że największe niezadowolenie płynie z Berlina. Kanclerz Friedrich Merz ocenił, że umowa jest zgodna z prawem UE i należy ją tymczasowo wdrożyć. Jednak sytuacja polityczna zmieniła się diametralnie, ponieważ Parlament Europejski pokazał, że nie akceptuje takiego podejścia i skierował umowę Mercosur do TSUE.
– Dlatego teraz forsowanie umowy na siłę może skończyć się źle dla Komisji i jej przewodniczącej – uważa Jacek Zarzecki.
TSUE ma do odegrania kluczową rolę w sprawie Mercosur
Teraz TSUE sprawdzi zgodność umowy Mercosur z prawem unijnym. Natomiast decyzja Komisji Europejskiej w kolejnych tygodniach zdecyduje o dalszym losie dokumentu. Zarzecki nie wyklucza, że umowa nawet trafi do kosza, ponieważ presja polityczna rośnie i dotyczy zarówno rynku, jak i instytucji UE.
Podsumowując, warto podkreślić raz jeszcze, że PE stanął po stronie rolników. Jacek Zarzecki ocenia, że PE wysłał jasny sygnał w stronę Komisji. Rolnicy zyskali czas, natomiast KE musi wzmocnić zabezpieczenia, aby uniknąć politycznego kryzysu.
Przeczytaj również: Umowa UE–Mercosur zatrzymana. PE skierował ją do TSUE
