Copy LinkXFacebookShare

Pandemia uderzyła w piwo. Najtrudniejsza sytuacja od 30 lat

Rok 2020 zdestabilizował branżę piwowarską. Podobnie jak na inne sektory gospodarki, tak i na produkcję piwa negatywnie wpłynęły obostrzenia związane z pandemią – przekazuje Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego-Browary Polskie.

Piwowarstwo jako branża funkcjonująca w sieci biznesowych powiązań szczególnie odczuło dwukrotne, wielomiesięczne zamrożenie branży gastronomiczno-hotelarskiej.

Do tego trzeba pamiętać o braku imprez masowych i dużych wydarzeń sportowych (szczególnie licznych w sezonie letnim), podczas których spożywa się ten trunek oraz wyraźny spadek ruchu turystycznego.

"Piwo znacząco różni się od innych napojów alkoholowych stylem konsumpcji. Dużo częściej spożywane jest w towarzystwie, podczas spotkań, a tych niestety, z powodu pandemii, było znacznie mniej. Dodatkowo, sprzedaż piwa była pod presją obniżonych nastrojów konsumenckich oraz ograniczeń w działalności handlu i gastronomii" – czytamy w komunikacie ZPPP-Browary Polskie.

Jak w nim podkreślono, według danych NielsenIQ spadek wolumenowy sprzedaży piwa w Polsce w 2020 roku wyniósł 1,6 proc., ale zapewne jest większy, bo nie obejmują wspomnianego i bardzo istotnego sektora HoReCa.

"Dane NielsenIQ za 2020 rok pokazują, że wolumenowy spadek sprzedaży piwa najsilniej uwidacznia się w najpopularniejszym segmencie – najwięcej stracił alkoholowy lager, ulubione piwo Polaków. Jego sprzedaż spadła o 2,6 proc., co pociągnęło za sobą spadek całej kategorii. Od lat spada również sprzedaż piw mocnych – w 2020 roku w porównaniu do 2019 to minus 4,7 proc. wolumenowo. Jednocześnie odnotowano wartościowy wzrost kategorii piwa na poziomie 3 proc., który jest efektem wzrostu ceny piwa spowodowanego wyższą o 10 proc. akcyzą, obowiązującą od początku 2020 r. oraz wzrostem kosztów produkcji" – wskazują Browary Polskie.


Od dłuższego czasu rośnie średnia cena piwa – przeciętnie o 20 gr/rocznie. Na koniec 2020 r. była aż o 8 proc. wyższa niż na początku 2019 r.

– Podwyżka akcyzy przełożyła się na ceny piwa w sprzedaży detalicznej, podobnie jak opłata cukrowa, która uderzyła w bezalkoholowe piwa smakowe. Oprócz niej o wzroście cen oraz wolumenowym spadku sprzedaży piwa zadecydowały inne czynniki, takie jak wysokie koszty produkcji, w tym energii oraz surowców. Dodając do tego obostrzenia związane z pandemią, po raz pierwszy od 30 lat mamy w branży do czynienia z tak trudną sytuacją – komentuje Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny ZPPP-Browary Polskie.

Branży trudno planować przyszłość z uwagi na pandemię i skalę, w jakiej dalej będzie oddziaływała na gospodarkę.

– Planowaniu nie sprzyja także niepewna sytuacja regulacyjna, w jakiej obecnie funkcjonujemy. Z ostrożnością zatem podchodzimy do robienia dalekosiężnych planów i mamy nadzieję na szybkie poluzowanie obostrzeń w branży gastronomicznej i turystycznej, oczywiście przy zachowaniu odpowiedniego reżimu bezpieczeństwa. Spodziewamy się też dalszego rozwoju kategorii piw bezalkoholowych i spadku sprzedaży piw mocnych, który obserwujemy w ostatnich latach – stwierdza Mieszko Musiał, prezes Zarządu Związku Browary Polskie.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR