Copy LinkXFacebookShare

Oszukiwali na handlu olejami roślinnymi. Wielka akcja CBA

Bydgoska delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w śledztwie z Prokuraturą Okręgową w Poznaniu rozbili międzynarodową grupę przestępczą, która miała się zajmować oszustwami podatkowymi w handlu olejami roślinnymi. Zatrzymano 12 osób.

W akcji brało udział ponad 150 funkcjonariuszy CBA; 11 osób zostało zatrzymanych w Polsce, a jedna ma podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania w Niemczech – podał wydział komunikacji społecznej Biura.

CBA przeszukało 45 miejsc w kraju – w województwach kujawsko-pomorskim, podkarpackim, wielkopolskim, śląskim i mazowieckim oraz w Berlinie.

W miejscach pobytu zatrzymanych oraz siedzibach firm powiązanych z fikcyjnym obrotem olejami roślinnymi poszukiwano dowodów przestępstw grupy.

Według śledczych straty Skarbu Państwa w wyniku działania grupy oszacowano dotychczas na niemal 80 mln zł. Zablokowano wypłaty w ramach tzw. Tarczy antykryzysowej z Polskiego Funduszu Rozwoju.

Zatrzymani przez CBA zostali przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, gdzie usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania brudnych pieniędzy oraz popełnienia przestępstw skarbowych.

Prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu poinformował, że śledczy skierowali do sądu wniosek o areszt wobec ośmiorga podejrzanych.


– Wśród nich jest kierujący grupą oraz jej członkowie. Stawiane tym osobom zarzuty obejmują również przestępstwa karno-skarbowe oraz zbrodnie VAT-owskie, a także pranie brudnych pieniędzy. Wobec dwojga pozostałych zatrzymanych zastosowano poręczenie majątkowe, a trzecia – z uwagi na stan zdrowia – będzie przesłuchana później – przekazał Wawrzyniak.

Wobec zatrzymanego na terenie Niemiec wdrożona zostanie procedura ekstradycyjna.

Według śledczych zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się oszustwami podatkowymi w handlu olejami roślinnymi funkcjonowała na terenie Polski i Niemiec. Jej działalność oparta była o tzw. znikających podatników – sieć spółek, którymi zarządzano w taki sposób, aby unikać blokady środków finansowych na rachunkach.

Spółki nie prowadziły działalności gospodarczej, wystawiały jedynie "puste" faktury, a następnie znikały i pozostawiały po sobie nieuregulowane kwoty należnego podatku, odliczanego przez kolejne podmioty.

W rezultacie ich działalności, na rachunki bankowe znikających podatników nie wpływały żadne środki, które organy finansowe mogłyby zająć w związku z podejrzeniem prania pieniędzy.

Podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a zatrzymanym odpowiadającym za tzw. zbrodnię VAT-owską od 5 do 25 lat więzienia.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!