Copy LinkXFacebookShare

Opryski zabiły pszczoły? Właściciele uli czekają na wyniki badań

W kilku gospodarstwach w gminach Konstantynów i Leśna Podlaska (pow. bialski, woj. lubelskie) wyginęły pszczoły z kilkudziesięciu uli. Pszczelarze obwiniają za to sadownika, który ich zdaniem robił opryski w nieodpowiednim czasie.

Rafał Fijoł z Komarna Kolonii zajmuje się pszczelarstwem od 27 lat i ma 58 uli. Teraz stracił osiemnaście pszczelich rodzin – informuje "Słowa Podlasia".


Kiedy zobaczył, że z każdym dniem coraz więcej owadów pada i nie zostaje wpuszczonych do ula powiadomił Powiatowy Inspektorat Weterynaryjny w Białej Podlaskiej.

Do gospodarstwa przyjechali inspektorzy i pobrali próbki by zbadać, co było powodem wyginięcia pszczół. Wyniki prawdopodobnie będą znane za miesiąc.

– Wydaje mi się, że upadek pszczół może wynikać ze stosowania środków ochrony roślin w nieodpowiednich godzinach. Na szkoleniach uczono mnie, że spryskiwanie sadów czy rzepaku powinno się odbywać od 18 do 6 rano, a w tym przypadku ktoś zrobił oprysk w innych godzinach – wyjaśnia Fijoł.  

Pszczoły wyginęły również w dwóch gospodarstwach w Zakalinkach i we wsi koło Serpelic.
 

źródło: "Słowo Podlasia"

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka