Copy LinkXFacebookShare

Opozycja chce odwołania ministra Jurgiela. Posłowie zbierają podpisy

PSL i Nowoczesna zbierają podpisy pod wnioskiem o odwołanie Krzysztofa Jurgiela, ministra rolnictwa. Wniosek jest pokłosiem kryzysu w ARiMR, który uniemożliwia wypłacanie rolnikom unijnych dopłat i grozi nałożeniem na Polskę olbrzymiej kary.

W czwartek sytuacją w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zajmowała się sejmowa komisja rolnictwa. Jak informuje Wirtualna Polska Dariusz Golec, szef agencji nie przekonał opozycji, że jest w stanie opanować kryzys.

– Jeśli ktoś ma być szybko odwołany, to pierwszym szkodnikiem na naszej liście jest minister Jurgiel – mówi portalowi wp.pl Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL. – Zwłaszcza, że o zagrożeniu 2,5 mld kary piszą sami wiceprezesi ARiMR – zaznacza polityk.

Ludowcy jeszcze w czwartek zdecydowali się na złożenie wniosku o odwołanie Jurgiela i zaczęli zbierać podpisy. Lider partii rozmawiał w tej sprawie z Grzegorzem Schetyną, szefem PO, który początkowo nie poparł tego pomysłu.

Do złożenia wniosku o wotum nieufności dla ministra potrzebnych jest 46 podpisów, a PSL i Nowoczesna mają w sumie 43 posłów.

W piątek stanowisko złagodziła już Platforma. Posłanka tej partii Dorota Niedziela wyjaśniła w rozmowie z Wirtualną Polską, że jej partia z pewnością poprze wniosek o odwołanie Jurgiela, Zastrzegła jednak, że w tej sprawie nie ma jeszcze ostatecznej decyzji władz klubu.

Sławomir Izdebski szef rolniczego OPZZ zauważa natomiast, że opozycja składając wniosek o odwołanie ministra uratuje go. Jego zdaniem odwołany powinien zostać przede wszystkim Golec. Organizacja apeluje o to w piśmie wysłanym do… ministra Jurgiela.

źródło: Wirtualna Polska
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!