Copy LinkXFacebookShare

Okradł sprzedającego ciągnik, bo…maszyna była za droga

Rolnik z wielkopolskiej gminy Przemęt sprzedał traktor, ale niedługo cieszył się z udanej transakcji. Okazało się bowiem, że został okradziony przez… nabywcę maszyny.

Kradzież skrzynki z narzędziami oraz specjalistycznego cięgna o wartości 2000 złotych została zgłoszona funkcjonariuszom z Posterunku Policji w Przemęcie. "Na podstawie relacji zgłaszającej zdarzenie ustalono, że do kradzieży doszło prawdopodobnie podczas transakcji sprzedaży ciągnika, jaką jej mąż przeprowadził z nieznanym mieszkańcem powiatu chełmińskiego w województwie kujawsko-pomorskim" – opisują policjanci.

Sprzedający traktor, gdy tylko zorientował się, że padł ofiarą przestępstwa, skontaktował się telefonicznie z nabywcą maszyny i zażądał zwrotu zaginionych przedmiotów. Nieuczciwy kupiec najpierw zobowiązał się do ich oddania, ale potem wyłączył telefon i kontakt z nim był już niemożliwy.

Śledczy szybko obliczyli, że transport ciągnika do oddalonego o kilkaset kilometrów miejsca zamieszkania mężczyzny zajmie mu około 4 godzin. Od chwili jego wyjazdu nie minęło tyle czasu, więc mundurowi poprosili o pomoc kolegów z KPP w Chełmnie.

"Kujawsko-pomorscy policjanci pojawili się na posesji nieuczciwego kontrahenta zanim zdążył wrócić z Wielkopolski. Mężczyzna był wyraźnie zaskoczony widokiem mundurowych, którzy bez trudu odnaleźli skradzione przedmioty. Podczas przesłuchania przyznał się do kradzieży. Jak wyjaśnił, narzędzia i cięgno miały zrekompensować mu zbyt wysoką – jego zdaniem – cenę ciągnika" – brzmi relacja stróżów prawa.

Mężczyźnie grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!