Obwód łowiecki bez dzierżawy. Kto ma płacić za szkody w uprawach?
ambona_pole_c96ce988
Resort klimatu i środowiska zapowiada zmianę Prawa łowieckiego. Foto_Dariusz Kucman
Rolnicy mający ziemię w granicach obwodów łowieckich, które z jakiejś przyczyny nie mają dzierżawcy, są w fatalnej sytuacji. Nie mogą bowiem liczyć na żadne odszkodowania za straty spowodowane przez dziką zwierzynę. Czy coś w tej sprawie się zmieni?
Na to pytanie odpowiedziało Ministerstwo Klimatu i Środowisko. I zapewniło, że dostrzega potrzebę nowelizacji Ustawy z 13 października 1995 r. Prawo łowieckie w zakresie określenia podmiotu odpowiedzialnego za szacowanie szkód łowieckich na terenach obwodów łowieckich, które nie zostały wydzierżawione ani przekazane w zarząd.
"W ministerstwie trwają pracę nad przygotowaniem projektu nowelizacji Ustawy Prawo łowieckie m.in. w zakresie, o którym mowa powyżej. Jednocześnie, w ocenie ministra klimatu i środowiska, za szkody łowieckie na terenie obwodów łowieckich, które nie zostały wydzierżawione, powinien odpowiadać Skarb Państwa, analogicznie jak w przypadku szkód wyrządzonych na obszarach niewchodzących w skład obwodów łowieckich" – podkreślił, odnosząc się do wystąpienia posłów, Edward Siarka, wiceminister klimatu i środowiska.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
