Copy LinkXFacebookShare

Oblał stodołę substancją i podpalił. Nie wiedział dlaczego

Zatrzymany przez policjantów 44-latek dokładnie opisał, jak podpalił stodołę z maszynami rolniczymi, ale dlaczego to zrobił wyjaśnić już nie potrafił. Sąd postanowił o jego aresztowaniu na 3 miesiące.

Mieszkańców wsi Jastrzębia (pow. tarnowski, woj. małopolskie) w nocy z 1 na 2 grudnia obudziły łuna ognia oraz strażackie syreny.

Na miejscu jako pierwsi pojawili się druhowie z okolicznych OSP oraz strażacy PSP z Tarnowa, którzy podjęli walkę z żywiołem. Gdy dotarli do gospodarstwa, w ogniu stała już cała drewniana konstrukcja stodoły wraz z przyległymi zabudowaniami.

Przyjechali tam również stróże prawa z Komisariatu Policji w Ciężkowicach. Ich zadaniem było ustalenie okoliczności, świadków zdarzenia, ewentualnych strat materialnych i stwierdzenie, czy nie doszło do zagrożenia życia i zdrowia mieszkańców.

"Rano, gdy strażacy ugasili pożar okazało się, że przyczyną może być podpalenie. W związku z tym policjanci ruszyli poszukiwać sprawcę tego zniszczenia. Wiedza oraz doświadczenie w pracy w tym rejonie pozwoliła w kilkadziesiąt minut po ugaszeniu pożaru na zatrzymanie 44-letniego mieszkańca gminy, który jak się okazało podpalił stodołę, oblewając ją substancją łatwopalną. Podczas rozmowy nie potrafił do końca powiedzieć, dlaczego to zrobił, opisał to jednak dokładnie i ze szczegółami" – opisuje Komenda Miejska Policji w Tarnowie.

W wyniku pożaru spłonęły stodoła wraz z będącymi wewnątrz maszynami rolniczymi, sianem, drewnem na opał oraz budynek gospodarczy. W związku z tym zatrzymany 44-latek usłyszał zarzut uszkodzenia mienia wartości ponad 220 tysięcy złotych, za co grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

"Mężczyzna został doprowadzony do tarnowskiej prokuratury, a następnie do sądu. Ten, przychylając się do wniosku prokuratury o zastosowanie środka izolacyjnego, zastosował 3-miesięczne, tymczasowe aresztowanie. 44-latek został umieszczony w Zakładzie Karnym w Krakowie, a śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Tarnowie" – podaje tarnowska KMP.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu