Copy LinkXFacebookShare

Norki zginęły w pożarze fermy

Kilkanaście norek zginęło w pożarze, który wybuchł na fermie nieopodal Siemianowa (gm. Cieszków, woj. dolnośląskie). Zdaniem strażaków ogień mógł powstać od uderzenia pioruna.

"Po dojeździe na miejsce zdarzenia, zastaliśmy opanowaną sytuację przez pracowników, którym z pomocą przyszły 2 zastępy OSP Cieszków. Po chwili do akcji wkroczył także zastęp z PSP Milicz. Wspólne działania polegały na dogaszeniu pogorzeliska za pomocą prądu wody oraz jego kontrola za pomocą kamery termowizyjnej" – informują strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Gądkowicach.

Ogień strawił około 30 metrów kwadratowych poszycia dachu, a także wyposażenie fermy. Dogaszanie pożaru trwało około 2 godziny.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!