Nie będzie polowań na terenach objętych stanem wyjątkowym

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Karolina Kropiwiec PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
18-10-2021,11:10 Aktualizacja: 18-10-2021,11:16
A A A

Wbrew fałszywym doniesieniom medialnym nie brano pod uwagę jakiejkolwiek realizacji działań przy użyciu broni przez członków PZŁ na terenach objętych stanem wyjątkowym - przekazało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Zmiany w tym zakresie nie są ani nie będą prowadzone.

Resort środowiska odniósł się w ten sposób do ostatnich doniesień medialnych dotyczących uprawnień członków Polskiego Związku Łowieckiego do działań na terenach objętych stanem wyjątkowym.

stan wyjątkowy, zakaz polowań, zniszczone pola, izby rolnicze

Rolnicy i myśliwi ostro o stanie wyjątkowym. Zniszczone pola i brak polowań

Brak szacowania szkód łowieckich i polowań, w tym odstrzału sanitarnego, a do tego niszczenie pól przez m.in. wojsko - takie zarzuty wysunęli w wystąpieniach rolnicy z terenów objętych stanem wyjątkowym za pośrednictwem swoich...

W opublikowanym komunikacie ministerstwo wskazuje, że w związku z trwającym stanem wyjątkowym na terenach przygranicznych członkowie PZŁ są pozbawieni możliwości szacowania szkód łowieckich wyrządzonych przez zwierzynę.

"W konsekwencji uniemożliwia się rolnikom uzyskania odszkodowania należnego z tytułu wyrządzonych szkód. Dotychczasowe działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska miały na celu - tylko i wyłącznie - przeanalizowanie możliwości wprowadzenia zmian w powyższym zakresie" - wyjaśnia resort.

Zapewnia, że "wbrew fałszywym doniesieniom medialnym nie brano pod uwagę jakiejkolwiek realizacji działań przy użyciu broni przez członków PZŁ na terenach objętych stanem wyjątkowym". "Jakiekolwiek spekulacje w tym zakresie prowadzą jedynie do wprowadzania w błąd opinii publicznej i są całkowicie nieuprawnione" - dodano.

Ministerstwo zwraca uwagę, że obowiązujący w regionie przygranicznym stan wyjątkowy jest sytuacją wyższej konieczności, stąd obecność i realizacja działań przez myśliwych na tych terenach mogłaby nieść za sobą zagrożenie. "W związku z powyższym jakiekolwiek zmiany w tym zakresie nie są ani nie będą prowadzone" - podkreślono.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią - w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego - obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement