Copy LinkXFacebookShare

NFOŚiGW wyda na projekty środowiskowe miliardy złotych

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wyda w tym roku na projekty środowiskowe ok. 4 mld zł – poinformował Kazimierz Kujda, prezes funduszu. Nowe szefostwo zapowiada także zmianę polityki dofinansowywania projektów.

– Plan finansowy na ten rok zakłada ok. 4 mld zł ze wszystkich źródeł krajowych i europejskich. Ten plan jest mniejszy w stosunku do 2015 roku o blisko 2 mld zł – powiedział szef NFOŚiGW.

Kujda wyjaśnił, że mniejsze finansowanie w tym roku spowodowane jest m.in. dużym opóźnieniem we wdrażaniu projektów finansowanych z Programu Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ) na lata 2014-2020.

– W poprzednich latach była intensywna wypłata z pieniędzy w ramach POIiŚ (2007-2013). Teraz jesteśmy w trzecim roku tego nowego okresu budżetowego i w zasadzie nie ma żadnych wypłat, są pierwsze konkursy. Jest duże opóźnienie we wdrażaniu projektów z tego projektu – dodał.

Prezes funduszu zapowiedział również zmianę polityki NFOŚiGW w finansowaniu projektów. Miałaby ona polegać na zwiększeniu udziału przyznawanych pożyczek, a nie dotacji.

Kujda negatywnie ocenił działania poprzedników, którzy – jego zdaniem – "zamiast pożyczać pieniądze, stosowali kredyty dopłatowe". W niektórych przypadkach – jak kontynuował – pożyczki były zamieniane na dotacje.

NFOŚiGW przekonuje, że gdyby fundusz zamiast zobowiązać się umowami do wypłacania dopłat do oprocentowania kredytów bankowych i dopłat do ceny wykupu obligacji, wypłacił w latach 2009-2015 beneficjentom pożyczki z własnych środków w kwocie blisko 1,5 mld zł, czyli równej wypłaconym dotychczas przez banki kredytom i wyemitowanym obligacjom, to nie byłby zobowiązany do wypłaty dopłat w kwocie 286 mln zł. Dodatkowo uzyskałby wpływy z odsetek od udzielonych pożyczek w kwocie ok. 303 mln zł.

– Miękkie finansowanie też dotacyjne będzie stosowane wobec tych podmiotów, które tego potrzebują. Jest wiele samorządów, które są w bardzo trudnej sytuacji i te samorządy będą mogły liczyć na miękkie finansowanie – dodał Kujda.

Prezes ocenił, że NFOŚiGW niepotrzebnie przyznawał dotacje dużym firmom, które mają duże przychody i zyski. Jako przykład podał m.in. francuski EDF, który dostał dotacje na ponad 60 mln zł, przy przychodach za 2014 r. na poziomie 74 mld euro i zysku netto na poziomie ok. 4 mld euro.

– Niewykluczone, że w programie operacyjnym mogą być takie priorytety, które będą uprawniały do korzystania z pieniędzy dotacyjnych unijnych również te podmioty typu EDF. EDF, Veolia albo Dalkia ze środków publicznych NFOŚiGW, które są środkami państwowymi, nie będą dotowane, co do tego nie ma żadnych wątpliwości – dodał na koniec prezes Kujda.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!