Nawozy znikały podczas dostawy. Oszukańczy proceder zatrzymali policjanci
oszunawo_fot._kwp_kielce_9ca748cd
Oszukańczy proceder został urządzony na dostawach saletry amonowej do przedsiębiorstwa. Fot. KWP Kielce
Łącznie 6 osób ma odpowiadać za oszustwo oraz paserstwo związane z nawozami. Z ustaleń stróżów prawa wynika, iż mężczyźni ci brali udział w procederze, w wyniku którego jedno z przedsiębiorstw na terenie województwa świętokrzyskiego poniosło straty w kwocie blisko 200 tysięcy złotych.
Śledztwo zaczęło się od tego, że do funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach zgłosił się przedstawiciel jednego ze świętokrzyskich przedsiębiorstw. Z jego relacji wynikało, iż pracownicy mogli dopuścić się oszustwa, w wyniku którego firma poniosła znaczne straty finansowe. W rozwiązanie sprawy włączyli się policjanci z wydziałów kryminalnego, dochodzeniowo-śledczego oraz do walki z przestępczością gospodarczą.
Szybko ustalili, że do przedsiębiorstwa systematycznie była dowożona – przez tego samego dostawcę – zamawiana saletra amonowa (czyli popularny nawóz rolniczy). Ale tak naprawdę docierała tam tylko część zamówienia, gdyż towar po drodze był sprzedawany różnym osobom.
„Mimo to, w firmowej dokumentacji widniało, że zamówienie zostało dostarczone w całości, a na późniejszym etapie było zużyte w znacznie większej ilości niż w rzeczywistości. W wyniku podjętych działań i współpracy funkcjonariuszy, zostało ustalonych 6 mężczyzn, w wieku od 39 do 69 lat, biorących udział w nielegalnym procederze. Wśród nich znaleźli się dostawca, nieuczciwi pracownicy firmy oraz osoby, które kupowały saletrę po okazyjnej cenie. Z ustaleń wynika, że nielegalny proceder trwał co najmniej od kilku miesięcy, a przedsiębiorstwo w tym czasie poniosło straty w wysokości blisko 200 tysięcy złotych” – informuje w komunikacie kielecka KWP.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty. 47-, 44-, 42- oraz 39-latkowi za oszustwo grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Natomiast 69- i 39-latek odpowiedzą za paserstwo, za co ustawodawca przewidział karę do 5 lat więzienia.
Policjanci nadal pracują na tą sprawą i określają ją jako rozwojową. Na tym etapie nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
