Copy LinkXFacebookShare

Nawet 2 lata więzienia dla traktorzysty i kompanów. Co przeskrobali?

Trzej mężczyźni z powiatów parczewskiego oraz włodawskiego (woj. lubelskie), podróżujący ciągnikiem rolniczym z doczepionym wozem, usłyszeli zarzuty. Grozi im nawet dwa lata pozbawienia wolności.

Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie w miniony czwartek (22 sierpnia) uzyskali informacje, że na zbiorniku wodnym Zahajki (na terenie gminy Wyryki) może dochodzić do nielegalnego połowu ryb. Nawiązali współpracę z funkcjonariuszami Państwowej Straży Rybackiej w Białej Podlaskiej oraz Straży Leśnej we Włodawie.

W trakcie dojazdu na miejsce w miejscowości Hołowno na drodze gruntowej zauważono ciągnik rolniczy z podczepionym drewnianym wozem, na którym znajdowały się foliowe worki. Mundurowi podejrzewali, że pojazd mógł brać udział w przestępstwie. Zatrzymano kierującego wraz z pasażerami do kontroli drogowej. Jak się okazało, wewnątrz worków znajdowały się sieci rybackie oraz różnego gatunku ryby. Mężczyźni w wieku 51, 46 i 42 lata zostali zatrzymani oraz doprowadzeni do jednostki – relacjonuje sierż. sztab. Ewelina Semeniuk, oficer prasowy parczewskiej KPP.

Jak dodaje, w toku prowadzonych czynności oraz po wykonaniu oględzin policjanci ustalili, że skłusowane zostały głównie szczupaki, płocie, sumy i krąpie o łącznej wadze ponad 30 kg na szkodę Polskiego Związku Wędkarskiego Okręg w Chełmie.

– Mężczyźni zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty z Ustawy o rybactwie śródlądowym. Za to przestępstwo grozi im do 2 lat więzienia – podsumowuje Ewelina Semeniuk.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące