Copy LinkXFacebookShare

Nastolatek uciekał przed policją ciągnikiem

Policjanci z pińczowskiej "drogówki" prowadzili pościg za kierowcą ciągnika rolniczego, który nie zatrzymał się do kontroli. Okazało się, że uciekinierem był 18-latek.

Na drodze publicznej w jednej z miejscowości w gminie Michałów (woj. świętokrzyskie) mundurowi zauważyli traktor poruszający się bez tablic rejestracyjnych.


Sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi dali znaki do zatrzymania się, ale kierowca maszyny nagle skręcił w drogę gruntową i rozpoczął ucieczkę. Goniący go stróże prawa musieli pokonać radiowozem wyboistą polną dróżkę, a nawet grunty orne, by ostatecznie po kilkuset metrach pościgu uniemożliwić ciągnikowi dalszą jazdę. Traktorzysta wyskoczył jednak z maszyny i uciekł pieszo.

– Na miejscu dość szybko pojawił się właściciel pojazdu, który widział zajście. Przyznał, że kierował nim jego 18-letn syn. Po interwencji ojca, młody mężczyzna wrócił do maszyny i przyznał się do ucieczki. Jej powodem, jak tłumaczył, był brak uprawnień do kierowania oraz nieprzystosowanie pojazdu do ruchu po drodze publicznej i brak obowiązkowego ubezpieczenia OC – wyjaśnia asp. sztab. Damian Stefaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pińczowie.

18-latek niebawem odpowie za wykroczenia popełnione w ruchu drogowym dotyczące kierowania bez wymaganych uprawnień pojazdem niedopuszczonym do ruchu.

Poważniejszym problemem jest jednak jego reakcja na nakaz zatrzymania do kontroli drogowej. Takie zachowanie stanowi przestępstwo zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!