Nadal pogarsza się wydajność pracy w sektorze przedsiębiorstw
zywnosc_eksport
W Polsce rośnie produkcja mrożonych warzyw i soków. Fot. Tytus Żmijewski
Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych tendencjach w gospodarce, wzrósł w listopadzie o 1,7 pkt. – podaje BIEC.
"Mimo znacznego wzrostu nie osiągnął wartości ze swego ostatniego lokalnego szczytu z lipca br., ani poprzedniego maksimum ze stycznia br." – wskazuje.
Eksperci uważają, że w dalszym ciągu największą bolączką polskiej gospodarki jest spadek wydajności pracy w sektorze przedsiębiorstw, co przyczynia się do spadku ogólnej wydajności gospodarki i stopniowej utraty jej konkurencyjności. Ta negatywna tendencja obserwowana jest od jesieni 2013 roku.
Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK) jest miarą przyszłej aktywności gospodarki. Pokazuje wzrosty i spadki poziomu aktywności całej gospodarki z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem w stosunku do PKB oraz innych miar jej aktywności, takich jak produkcja, sprzedaż detaliczna, zatrudnienie, płace, dochody.
Eksperci Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) wskazują, że przedsiębiorstwa sygnalizują niewielką poprawę tempa napływu nowych zamówień. Ta pozytywna zmiana dotyczy zarówno zamówień realizowanych na rynek krajowy jak i tych kierowanych na eksport.
Jest jednak niewielka w stosunku do trwającej od maja br. tendencji do systematycznego kurczenia się zamówień napływających do firm. Branże szczególnie dotknięte spadającymi zamówieniami to: przemysł odzieżowy, metalurgiczny oraz firmy związane z produkcją oraz konserwacją maszyn i urządzeń.
Eksperci BIEC wskazują, że nie nastąpiła widoczna zmiana ocen menedżerów firm na temat ogólnej sytuacji w gospodarce. Od lipca br. przewaga optymistów, postrzegających pozytywnie perspektywy rozwojowe kraju nad pesymistami, oscyluje wokół 3 proc. całości badanej populacji.

