Copy LinkXFacebookShare

Na scalaniu gruntów każdy może zyskać. Warto być cierpliwym

Scalanie gruntów to proces wciąż w Polsce niedoceniany – może dlatego, że jest mozolny i długotrwały. Ale o tym, że warto go realizować wkrótce przekonają się rolnicy z kolejnych województw.

Scalanie gruntów wiąże się z wydzieleniem nowych działek ewidencyjnych (o innym ukształtowaniu w stosunku do pierwotnych), tak, by zmniejszyć liczbę małych, rozproszonych parceli składających się na poszczególne gospodarstwa. Dla rolników, którzy zgodzą się na zmiany wiąże się to m.in. ze skróceniem czasu i drogi podczas dojazdu do pól, a co za tym idzie z oszczędnościami.

Na scalanie gruntów samorządy mogą pozyskiwać unijne wsparcie (w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich) za pośrednictwem władz wojewódzkich. W woj. świętokrzyskim właśnie przydzielono takie środki.

– Scalanie gruntów to zawsze żmudne konsultacje, które czasem, nawet po kilku latach, kończą się fiaskiem. Te bardzo trudne projekty są jednak potrzebne i cieszę się, że do ogłoszonego w marcu 2016 roku przez zarząd województwa konkursu zgłosił się powiat jędrzejowski. Warto zauważyć, że dofinansowanie w tym projekcie wynosi 100 proc. kosztów kwalifikowanych, a jego efektem, oprócz scalenia, będzie także modernizacja lub budowa od podstaw prawie 50 kilometrów dróg dojazdowych do pól – podkreślił marszałek Adam Jarubas podczas podpisywania umów opiewających na prawie 27 mln złotych.

Złożone przez starostwo jędrzejowskie wnioski obejmują scalenie gruntów wsi Słupia i Wielkopole, których powierzchnia wynosi 1390 hektarów oraz wsi Raszków zajmującej 940 hektarów.

W pierwszym projekcie w ramach zagospodarowania poscaleniowego planowane jest wybudowanie 4,4 km dróg oraz przebudowanie 29,3 km. W drugim natomiast powstanie 5,3 km dróg dojazdowych, a przebudowanych zostanie 18,6 km.

Piotr Żołądek, członek zarządu województwa przypomniał, że w poprzednim okresie unijnego programowania w Świętokrzyskiem rozdysponowano na scalanie ok. 35 mln zł. – Gdy na polską wieś kroczyła technologizacja, rozdrobnienie działek rolników zaczęło stanowić duży problem. Bywało tak, że gospodarstwa 150 hektarowe składały się z 300 działek. Teraz trzeba robić wszystko, by wskaźniki ekonomiczne poprawiać – przekonywał.

Edmund Kaczmarek, starosta powiatu jędrzejowskiego wypowiadał się także z pozycji doświadczonego rolnika. – Wiem, jak trudno jest gospodarować na wąskich działkach. Dlatego tak ważne jest dostosowanie powierzchni upraw do wymogów dzisiejszego, coraz bardziej zaawansowanego sprzętu. Zauważyli to sami mieszkańcy i niezwykle cieszę się, że udało się osiągnąć kompromis, który w temacie scalenia jest bardzo ciężki. Najtrudniejszy etap jest już za nami. Mamy 2 następne wsie, które chcą uczestniczyć w procesie scalania – mówił.

Podobnie zdanie na temat scalania ma Adam Banasiński, starostwa powiatu sulęcińskiego. – Te środki znacznie wpłyną na poprawę możliwości gospodarowania rolników, zajmujących się bardzo precyzyjnym rolnictwem, w wielu wypadkach jest to warzywnictwo i ogrodnictwo. Dziękujemy za wytypowanie naszych rejonów w powiecie sulęcińskim w gminie Krzeszyce i Słońsk – zaznaczył.   

Zarządzany przez niego samorząd otrzymał bowiem wsparcie w ramach ogłoszonego przez województwo lubuskie konkursu i podpisał umowy. Pierwszy z wniosków dotyczył "Scalania gruntów wraz zagospodarowaniem poscaleniowym wsi Ownice". Obszar działania to 644,62 ha (powierzchnia gruntów rolnych 445,74 ha), a długość zaplanowanych do przebudowy dróg 4,43 km. Koszt całkowity operacji ma wynieść 3,43 mln zł.  

Drugi wniosek dotyczył zaś "Scalania gruntów wraz z zagospodarowaniem poscaleniowym wsi Krępiny i części Krzeszyc". W tym przypadku obszar scalania ma wynieść 1104 ha (1019 ha), a drogi zostaną przebudowane na długości 6,068 km. Koszt zadania wynosi 4,9 mln zł.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?