Copy LinkXFacebookShare

Na Podkarpaciu zebrali 12 ton winogron z hektara

Nawet 12 ton winogron z hektara zebrano w tym roku w winnicach Podkarpacia. – To był udany rok. Owoce są dorodne i dobrej jakości. Teraz wszystko w rękach winiarzy – powiedział Dariusz Rosół, właściciel winnicy z okolic Przeworska.

– Tegoroczne winobranie dobiega końca. Do zebrania pozostały jeszcze niektóre późniejsze odmiany, m.in. dające wina białe seyval blanc i sibera – zauważyła Ewa Wawro, sekretarz Stowarzyszenia Winiarzy Podkarpacia Ewa Wawro.

Jej zdaniem, właściciele winnic w regionie zebrali od 7 do 12 ton z hektara. Przypomniała, że w ubiegłym roku były to dwie, trzy tony, a dwa lata temu od sześciu do dziesięciu.

– Słoneczna pogoda sprzyjała dojrzewaniu gron. Sprawiła też, że winiarze nie mieli większych problemów z chorobami winorośli. Grona w tym roku są zdrowe – dodała.

W winnicy Rosoła na krzewach jest jeszcze ok. trzech ton winogron, m.in. popularnej w regionie odmiany hibernal. – Mam nadzieję, że winobranie zakończy w najbliższych dniach. Wina będzie dużo, ale o tym, jakie ono będzie, zadecydują dopiero wiedza i umiejętności winiarza – zaznaczył.

Podkarpaccy właściciele winnic winobranie rozpoczęli od odmian solaris, aurora i bianca na wina białe oraz rondo na czerwone. Kilkanaście dni później zebrano odmiany regent, marechal foch i leon millot. Obecnie oprócz wspomnianych już odmian seyval blanc, sibera oraz hibernal na krzewach jeszcze pozostają jutrzenka i johanniter.

Na Podkarpaciu jest przeszło 150 winnic. Liczą od kilku arów do 2-3 hektarów  – przeważają o powierzchni 20-40 arów. W regionie uprawia się winorośl m.in. w okolicach Jasła, Krosna, Strzyżowa, Rzeszowa, Przeworska.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!