Copy LinkXFacebookShare

Myśliwy zaatakowany przez szerszenie. Liczyła się każda chwila

Myśliwy został zaatakowany przez rój szerszeni na ambonie myśliwskiej i dotkliwie pożądlony. Żeby jak najszybciej uzyskał fachową pomoc, policjanci zabrali go do radiowozu i ruszyli na przeciw wezwanej karetce.

W miniony poniedziałek policjanci z posterunku w Sawinie (pow. chełmski, woj. lubelskie) podczas patrolu zwrócili uwagę na mężczyzn wzywających przy samochodzie pomocy. Jak się okazało, jeden z nich, 86-letni myśliwy, został dotkliwie pożądlony przez rój szerszeni. Do ataku doszło na ambonie myśliwskiej, na której wcześniej przebywał. Na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe.

Z uwagi na czas dojazdu karetki i fakt, że mężczyzna miał już widoczne objawy licznych ukąszeń, policjanci zdecydowali o przetransportowaniu 86-latka radiowozem. Będąc w kontakcie z dyspozytorem, ruszyli w kierunku, z którego miała nadjechać pomoc medyczna. Po przejechaniu kilku kilometrów na trasie przekazali poszkodowanego mężczyznę załodze karetki, która się nim zaopiekowała. Dzięki temu starszy pan szybciej otrzymał fachową pomoc – relacjonuje nadkom. Ewa Czyż, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!