Copy LinkXFacebookShare

Myśliwi ujęli kłusowników

Dwóch kłusowników ujętych przez myśliwych z Koła Łowieckiego "Orzeł" w Osieku przejęli funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Kętach (pow. oświęcimski, woj. małopolskie).

Mężczyźni zostali ujęci w jednym z kompleksów leśnych w Bielanach podczas nielegalnego polowania na dzikie zwierzęta.  


"Funkcjonariusze w trakcie prowadzonych czynności ustalili, że podejrzanymi o kłusownictwo są 31- i 35-letni mieszkańcy powiatu bielskiego. Przy mężczyznach policjanci zabezpieczyli strzelbę pneumatyczną na śrut, z celownikiem optycznym. Została zabezpieczona do badań przez biegłego z zakresu broni i amunicji, który wykaże, czy na jej posiadanie wymagane jest zezwolenie (w przypadku ‘wiatrówek’ uwarunkowane jest parametrami technicznymi)" – podaje w komunikacie Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie.

W oplu vivaro, którym sprawcy przyjechali mundurowi natrafili na martwego zająca z ranami postrzałowymi. Okazało się ponadto, że 35-latek, który kierował autem od lutego posiada zakaz pojazdami orzeczony przez Sąd Rejonowy w Oświęcimiu. Obaj zatrzymani trafili do kęckiego komisariatu.

"Za naruszenie prawa łowieckiego w zakresie zasad wykonywania polowania mężczyznom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 35-latkowi grozi również kara 5 lat pozbawienia wolności za złamanie sądownie orzeczonego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi, a w przypadku stwierdzenia, że posiadał broń bez zezwolenia, będzie grozić mu kara do 8 lat pozbawienia wolności" – podsumowuje krakowska KWP.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu