Copy LinkXFacebookShare

Myśliwi straszyli „kulką” młodych sportowców. PZŁ bada już sprawę

Igor Tracz, mistrz świata w wyścigach psich zaprzęgów trenował w lesie z ósemką młodych sportowców. W pewnym momencie podeszli do nich myśliwi ze strzelbami. – Powiedzieli: macie 5 minut, żeby się zwijać. No chyba, że chcecie dostać kulką – opowiada trener.

Polski Związek Łowiecki wyjaśnia już sprawę.

Do zdarzenia doszło w sobotę w ogólnodostępnym lesie na terenie gminy Trąbki Wielkie na Pomorzu, gdzie Tracz ze swoją grupą, jak co dzień trenował. Tym razem zajęcia zakończyły się jednak inaczej niż zwykle – informuje portal tvn24.pl

Po godzinie treningu do szkoleniowca i jego podopiecznych podeszło dziesięciu myśliwych ze strzelbami.

– Powiedzieli krótko: dzień dobry panowie, macie 5 minut, żeby się zwijać. Chyba, że chcecie dostać kulką – mówi sportowiec. Dodaje, że przybysze byli niekulturalni i bardzo pewni siebie.

– Mówili, że prawo jest po ich stronie. Kazali nam zjeżdżać jak najszybciej. A jeśli tego nie zrobimy, to zgłoszą na policję utrudnianie polowania. To jest wykroczenie, więc wjedzie policja, dostaniemy mandaty i zostaniemy usunięci – opowiada Tracz.

Trener przerwał więc natychmiast zajęcia i odszedł z grupą.

– Nie mogłem ryzykować. Miałem ze sobą osoby niepełnoletnie i psy. Nie chciałem brać odpowiedzialności za to, co się za chwile może wydarzyć – tłumaczy.

Sportowiec zgłosił sprawę do Polskiego Związku Łowieckiego.


– Rzeczniczka przeprosiła mnie za ten incydent i powiedziała, że okoliczności zdarzenia będą wyjaśnione. Czekam na efekty – podsumowuje na koniec rozmowy z tvn24.pl

Diana Piotrowska, rzeczniczka PZŁ poinformowała, że sprawa rzeczywiście będzie badana, a jeżeli zarzuty wobec myśliwych się potwierdzą, zostaną wyciągnięte konsekwencje. Radio Zet poinformowało już, że związek wszczyna postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie.

Przypomnijmy, że pod koniec ubiegłego roku Sejm przyjął, a prezydent podpisał przepisy pozwalające myśliwym wyrzucić z lasu każdego, kto ich zdaniem przeszkadza im w polowaniu. W razie oporu każdemu z nas grozi kara nawet do 5.000 złotych.
 

źródło: tvn24.pl

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu