Copy LinkXFacebookShare

„Mustang” na autostradzie. Konia odłowiono nad ranem

Wzdłuż jezdni autostrady A4 biegał rumak, co nie mogło umknąć uwadze zdziwionych kierowców. Nad ranem konia udało się odłowić, wrócił pod opiekę właściciela.

Do dyżurnego z Komisariatu Policji w Chojnowie (pow. legnicki, woj. dolnośląskie) wpłynęło we wtorkowy (4 listopada) wieczór zgłoszeniu o koniu poruszającym się wzdłuż jezdni autostrady A4, w rejonie węzła Krzywa.

Tuż przy ruchliwej jezdni

– Zgłoszenie mogło wydawać się niecodzienne, ale mundurowi potraktowali je bardzo poważnie. Zwierzę, które znalazło się tak blisko ruchliwej trasy, stanowiło realne zagrożenie dla siebie i kierowców – relacjonuje kom. Jagoda Ekiert, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.

Skierowani na miejsce funkcjonariusze zauważyli konia poruszającego się pasem zieleni pomiędzy jezdnią a ogrodzeniem ochronnym. Zabezpieczyli teren, dbając o bezpieczeństwo uczestników ruchu, a jednocześnie rozpoczęli ustalenia, do kogo zwierzę może należeć.

Odłowiony nad ranem

– W tym czasie kontaktowali się z okolicznymi mieszkańcami i gospodarstwami, aby ustalić właściciela. Działania trwały kilka godzin. Około godziny 3 nad ranem koń został bezpiecznie odłowiony i przekazany pod opiekę właściciela – podaje kom. Ekiert.

Według jej zapewnień, nikomu nic się na szczęście nie stało. A koń także wrócił do „domu” cały i zdrowy.

– Przypominamy właścicielom zwierząt o konieczności regularnego sprawdzania ogrodzeń i zabezpieczeń. Ucieczka nawet jednego zwierzęcia może doprowadzić do bardzo niebezpiecznej sytuacji na drodze – uczula przedstawicielka legnickiej KMP.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!