Motocykliści rozjeżdżali uprawy. Rolnicy byli czujni
cross1_fot._kpp_bielsk_podlaski
Motocykliści niszczyli zasiewy, jeżdżąc po polach. Foto_KPP Bielsk Podlaski
Dwaj zatrzymani przez policjantów motocykliści nic nie robili sobie z ciężkiej pracy rolników, którzy zasiali swoje pola, szarżując po ich uprawach. Będą odpowiadać przed sądem.
W niedzielę z dzielnicowym z Komendy Powiatowej Policji w Bielsku Podlaskim (woj. podlaskie) skontaktował się jeden z miejscowych rolników i poprosił o pomoc. Z przekazanej informacji wynikało, że po jego polu jeżdżą "crossami" dwaj motocykliści i niszczą zasiewy.
"Zgłaszający dodał, że takie zdarzenie ma miejsce nie po raz pierwszy. Trzej dzielnicowi natychmiast pojechali we wskazane miejsce. W tym czasie na bieżąco byli w kontakcie telefonicznym ze zgłaszającym, który wraz z dwoma innymi rolnikami obserwował jeżdżących crossami. Zaskoczeni motocykliści, widząc funkcjonariuszy, próbowali jeszcze uciec. Po chwili jednak byli już w rękach mundurowych" – relacjonuje bielska KPP.
Jak się okazało, że 23- i 20-latek w ogóle nie mieli uprawnień do kierowania tego typu pojazdami. Ponadto ich jednoślady nie były dopuszczone do ruchu.
Policjanci ustalają teraz wszystkich pokrzywdzonych, którym jeżdżący crossami zniszczyli uprawy. Zatrzymani mężczyźni za swoje postępowanie odpowiedzą przed sądem.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
