Morawiecki: chcemy być jak Sherlock Holmes
morawiecki_rzad_2_8a286299
Morawiecki przekonuje, że banki podnoszą marże nie z powodu podatku bankowego. Foto_PAP/Leszek Szymański
To absolutny priorytet, by w 2017 r. budżet nie tylko spiął się na poziomie, jaki obiecaliśmy, ale by za 12 miesięcy wyglądał lepiej – mówił wicepremier Mateusz Morawiecki. W sprawie walki z wyłudzeniami VAT – dodał – rząd chce "jak Sherlock Holmes patrzeć na każdy detal, bo tam się kryją miliardy".
– Zidentyfikowaliśmy ogromny proces wyłudzeń VAT; to znaczy, że ktoś w sposób fikcyjny stara się te pieniądze wyprowadzić poprzez faktury, karuzele VAT-owskie, fikcyjny eksport. I tak stwierdziliśmy, że tylko na samej elektronice użytkowej, na twardych dyskach, telefonach komórkowych w ciągu ostatnich dwóch lat mieliśmy do czynienia z fikcyjnym eksportem ok. 20 mld zł – powiedział w poniedziałek w Polsat News Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów.
Wicepremier oszacował tzw. lukę VAT-owską na 40-60 mld zł.
– Jest ogromne pole do popisu przed nami. Tak naprawdę uszczelnienia zaczynają wchodzić od 1 stycznia w pakiecie paliwowym i pakiecie VAT-owskim. Pracujemy też nad daleko idącymi zmianami, split payments – czyli rozdwojoną płatnością – albo odwróconym VAT – wymienił.
– Patrzymy na wszystkie mechanizmy, typu słupy, karuzele VAT-owskie czy niewłaściwie wystawiane faktury. I tu zdecydowanie będziemy jak ten Sherlock Holmes patrzeć na każdy szczegół, każdy detal, bo tam się kryją miliardy i to jest dla mnie absolutny priorytet, żeby w 2017 r. nie tylko budżet się spiął na poziomie takim, jak obiecaliśmy, ale żeby on za 12 miesięcy wyglądał lepiej – podkreślił.
Według Morawieckiego "w 2017 r. zobaczymy (…) rewolucję w VAT". – Bardziej chcemy być Sherlockiem Holmesem niż Robinem Hoodem. Nie chcemy zabierać jednym, dawać drugim, choć jestem osobiście za progresją podatkową. Generalnie jednak skupiamy się na podatkach – wskazał.
– Będzie rewolucja, bo to, co robimy w zakresie VAT-u, dotyczyć będzie wszystkich aspektów. Np. na każdą ciężarówkę już wkrótce będziemy dodawali lokalizator (GPS), który będzie pokazywał, gdzie ta ciężarówka się przemieszcza, bo widzimy ogromny przemyt – w papierosach, paliwach, alkoholu, olejach smarowych. Są to towary niezgodne z pierwotną deklaracją i mamy ogromną determinację, żeby to wszystko ucywilizować – podkreślił.
Wicepremier zapewnił, że jest wystarczająco wielu urzędników do realizacji tego zadania. – Tylko przesuwamy tych, którzy zajmowali się małymi firmami (…), w kierunku informatycznym – wyjaśnił.
Pytany kiedy będzie system komputerowy obejmujący wszystkich, którzy płacą podatki, Morawiecki odpowiedział:
"Myślę, że wkrótce, poprzez kilka mechanizmów. Jest to jednolity plik kontrolny, który obowiązuje już dla największych firm, teraz będzie obowiązywał dla średniej wielkości, a za pół roku-rok – dla małych. Już wkrótce za 6-12 miesięcy ogromna większość obrotów będzie podlegała weryfikacji z punktu widzenia analiz skarbowych. Ponadto centralny rejestr faktur jest to temat, który wdrażamy i centralna baza wszystkich rachunków. I wszystko to w ramach uszczelniania systemu. To da spore wpływy do budżetu już w tym roku".
