Copy LinkXFacebookShare

Miodowa musztarda z dyni na liście produktów tradycyjnych

Miodowa musztarda z dyni to kolejny lubuski specjał, który znalazł się na liście produktów tradycyjnych resortu rolnictwa – poinformował Michał Iwanowski, rzecznik zarządu woj. lubuskiego.

Autorem wniosku o wpisanie miodowej musztardy z dyni – o różnych stopniach ostrości i nutach smakowych – na listę lubuskich produktów tradycyjnych jest Jan Wróblewski, właściciel pasieki "Debora" ze Szprotawy.  

Piotr Czura z Departamentu Rolnictwa, Zasobów Naturalnych, Rybactwa i Rozwoju Wsi Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego zapewnia, że miód ma właściwości prozdrowotne, przede wszystkim antybakteryjne, ponadto zawiera mikroelementy, ważne dla zdrowia witaminy, kwas foliowy, pantotenowy oraz biotynę.

– Dokładając do tego dynię bogatą w beta-karoten, potas, wapń, fosfor, witaminy z grupy B otrzymujemy musztardę nie tylko wzbogacającą smak, ale bardzo zdrową. Sama dynia korzystnie wpływa na leczenie nadciśnienia, wzmacnia – podobnie jak miód – układ odpornościowy, a co istotne podczas obróbki termicznej nie traci swych walorów odżywczych – powiedział Wróblewski.

Przepis na wytworzenie miodowej musztardy z dyni nie jest trudny. Po zebraniu zdrowych dyń i papryk, płuczemy je i kroimy w ćwiartki. Następnie pokrojone zapiekamy w piekarniku w wysokiej temperaturze. Tak upieczone kawałki wkładamy do dużego naczynia i blendujemy, dodając gorczycę, miód i przyprawy, mieszając jednocześnie drewnianą łyżką. Następnie nakładamy pastę do słoiczków i pasteryzujemy.

Receptura przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Kultywując tę tradycję każdego roku w Lesznie Dolnym w gminie Szprotawa organizowane jest "Święto Dyni".

Dynia wpisana jest w polskie tradycje kulinarne. W trudnych czasach okupacji była jednym z podstawowych warzyw, które umożliwiało przetrwanie w biedniejszych rodzinach. Z opowieści najstarszych mieszkańców, którzy po wojnie przyjechali na ziemie zachodnie z centralnej Polski wynika, że robiono wówczas wiele przetworów z tego warzywa.

Na ministerialnej liście produktów tradycyjnych znajduje się 59 produktów spożywczych i napojów z województwa lubuskiego.

– Pamiętam, kiedy na liście lubuskich produktów tradycyjnych było tylko 5 pozycji, dziś jest już 59. A może być jeszcze więcej lubuskich smaków. Dziedzictwo kulinarne naszego regionu jest niezwykle bogate. Lubuskie to tygiel kulturowy, a to oznacza także tygiel w jadłospisie – powiedziała Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące