Ministerstwo Środowiska zatwierdziło program ochrony morświna
morswin_baltyk1
Nie można zapewnić skutecznej ochrony, bez programu ochrony morświna. Foto_WWF Germany/Bernd Lammel
Morświn, który na stałe występuje w Morzu Bałtyckim i jest jedynym krewniakiem delfina będzie znacznie lepiej chroniony niż dotychczas. Resort środowiska zatwierdził program ochronny krytycznie zagrożonego walenia.
O kompleksowe rozwiązania prawne od dwóch lat, wspólnie z naukowcami zabiegała organizacja ekologiczna WWF Polska. – Teraz rozpocznie się najważniejszy etap, czyli wdrożenie zaleceń przyjętego właśnie dokumentu – tłumaczą ekolodzy.
W 2013 roku WWF we współpracy ze Stacją Morską IOUG przygotował program ochrony morświna w Polsce. W pracach nad nim brali udział m.in. ekolodzy, naukowcy, rybacy, władze samorządowe, użytkownicy morza oraz przedstawiciele instytucji zarządzających jego ochroną.
Wypracowali razem propozycję działań ochronnych uwzględniający zarówno potrzeby siedliskowe morświnów, jak i potrzeby osób związanych zawodowo z rybołówstwem i innymi formami korzystania z morza, również rekreacji i sportów wodnych.
Postulaty programu opierają się na koncepcji pogodzenia interesów osób utrzymujących się z eksploatacji morza z koniecznością ochrony tego ginącego gatunku. Wskazane w nim rozwiązania będą wprowadzane stopniowo, i nie wiążą się z ponoszeniem wysokich kosztów.
– Nie jesteśmy w stanie zapewnić skutecznej ochrony, bez zatwierdzenia programu ochrony morświna i konkretnych działań, które spowodują, że mniej morświnów będzie ginąć niż się rodzić – mówi Paweł Średziński z WWF Polska. – Od 1984 roku morświna chroni polskie prawo. To bardzo pasywna ochrona. Ponad 30 lat dowodzi, że nie wystarczyła, aby mieć pewność, że morświny w Bałtyku przetrwają. Dlatego morświny tak bardzo potrzebowały przyjęcia skutecznego programu ich ochrony. Dzięki decyzji Ministerstwa Środowiska, postawiliśmy bardzo ważny krok naprzód w ochronie morświnów przez Polskę – dodaje.
Wcześniej, w marcu 2015 roku, za zatwierdzeniem programu ochrony morświna podpisało się ponad 100 tysięcy Polaków. Podpisy zostały zebrane w ramach kampanii WWF Polska, Godzina dla Ziemi – Godzina dla morświna.
Kampania rozpoczęła się 3 marca w Rzeszowie wraz z wielką podróżą morświna po Polsce, podczas której ten niezwykły morski ssak w towarzystwie wolontariuszy Błękitnego Patrolu WWF przemierzył w sumie ponad 5 tys. kilometrów i odwiedził 20 miast w całym kraju.
Morświn jest jedynym gatunkiem waleni stale występującym w Morzu Bałtyckim. Populacja tego bałtyckiego krewniaka delfina została oszacowana na około 450 osobników, a Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody uznała ją za krytycznie zagrożoną wyginięciem.
Dlatego przyjęcie krajowego programu ochrony tego gatunku oraz wdrożenie przyjętego już przez Polskę, a stworzonego pod auspicjami Konwencji Bońskiej i porozumienia ASCOBANS/CMS, regionalnego planu odtworzenia bałtyckich zasobów morświnów, mają fundamentalne znaczenie dla zaplanowania i finansowania konkretnych działań ochronnych.
WWF Polska podkreśla również, że Zalecenie 17/2 Komisji Helsińskiej (HELCOM) dotyczące ochrony morświnów w Bałtyku nie może pozostawać jedynie pustą deklaracją Bałtyckiego Planu Działania w zakresie ochrony różnorodności biologicznej naszego morza.
Morświny giną w Bałtyku w rezultacie m.in przyłowu, czyli przypadkowego złowienia w sieci rybackie. Jednocześnie oddziałuje na nie szereg innych zagrożeń, w tym zanieczyszczenie morza i zakłócenia hydroakustyczne. Ostatnie z wymienionych zagrożeń jest rezultatem rosnącego natężenia hałasu, związanego z transportem morskim, podwodnymi detonacjami i agresywnymi wobec przyrody formami rekreacji i rozrywki.
