Ministerstwo nic nie wie o wszczęciu postępowania przeciwko Polsce
szweda-lewandowski.jpg
Szweda-Lewandowski zapewnia, że do resortu środowiska nie wpłynęło oficjalne pismo z KE dotyczące wszczęcia postępowania przeciwko Polsce. Foto_PAP/Marcin Obara
– Do Ministerstwa Środowiska nie wpłynęło żadne oficjalne pismo z Komisji Europejskiej dotyczące wszczęcia postępowania przeciwko Polsce w sprawie zwiększenia wycinki w Puszczy Białowieskiej – poinformował wiceminister Andrzej Szweda-Lewandowski.
Bruksela podała w czwartek, że rozpoczęła postępowanie przeciwko Polsce w związku z decyzją ministerstwa środowiska o zwiększeniu wycinki w Puszczy Białowieskiej.
Komisja rozpoczęła procedurę o naruszenie prawa UE przeciw Polsce, wysyłając do Warszawy "wezwanie do usunięcia uchybienia". To pierwszy etap procedury, która może się zakończyć skargą do Trybunału Sprawiedliwości i karami finansowymi dla państwa członkowskiego. Wcześniej w tej sprawie pojawiły się informacje nieoficjalne.
– W związku z pojawiającymi się w mediach niepotwierdzonymi informacjami związanymi z tym, jakoby Komisja Europejska wszczęła przeciwko Polsce postępowanie w sprawie naruszenia prawa unijnego związanego z wycinką Puszczy Białowieskiej, chciałem poinformować, że do Ministerstwa Środowiska nie wpłynęło żadne oficjalne pismo w tej sprawie – powiedział Szweda-Lewandowski na briefingu prasowym.
Dodał, że resort jest w stałym kontakcie z przedstawicielami Komisji Europejskiej oraz UNESCO. – Dosyłamy im dokumenty, o które nas proszą, a jest to związane z tym, że zarówno przedstawiciele UNESCO, jak i KE w zeszłym tygodniu lustrowali drzewostany Puszczy Białowieskiej i na miejscu mogli się zapoznać z całą sytuacją – podkreślił na koniec wiceminister.
