Copy LinkXFacebookShare

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel podał się do dymisji

Krzysztof Jurgiel złożył dziś rezygnację ze stanowiska ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Z lakonicznego komunikatu zamieszczonego na stronie resortu rolnictwa możemy dowiedzieć się, że rezygnacja była podyktowana "względami osobistymi".

Jurgiel był ministrem od 16 listopada 2015 r. w rządzie Beaty Szydło, a następnie w gabinecie Mateusza Morawieckiego.

W poprzedniej kadencji Sejmu pełnił funkcję przewodniczącego sejmowej komisji rolnictwa. W latach 2006-2007 był szefem resortu rolnictwa.

Pogłoski na temat możliwej dymisji pojawiały się od wielu miesięcy, ale za każdym razem ministrowi udawało się obronić stanowisko.

Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że premier Mateusz Morawiecki wielokrotnie zabiegał u prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, aby ten zgodził się na kolejną rekonstrukcję rządu. Na celowniku premiera oprócz Jurgiela znalazł się między innymi minister energii Krzysztof Tchórzewski, szefowa resortu edukacji Anna Zalewska, a także koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński.

"Szef rządu chce realizować swój program gospodarczy, a wymienieni ministrowie mają mu rzucać kłody pod nogi" – donosił w maju "Super Express" i podkreślał, że Jurgiel ma bardzo słabe notowania z powodu szerzącego się afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Kilka dni temu Platforma Obywatelska złożyła wniosek o udzielenie wotum nieufności szefowi resortu rolnictwa. Główne zarzuty opozycji pod jego adresem to grożąca Polsce utrata części środków UE na politykę rolną i brak skutecznych działań w walce z ASF. Wiadomo, że posłowie mieli rozpatrzyć wniosek na posiedzeniu w dniach 3-6 lipca. Teraz jest bezprzedmiotowy.

Polskie Stronnictwo Ludowe również od dawna domagało się dymisji Jurgiela. – Wieś została wyzyskana, oszukana i zostawiona przez PiS i ministra Jurgiela – mówił dziś na konferencji w Lublinie szef ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz. Wiadomość o dymisji nadeszła kilkadziesiąt minut później.

Kto zostanie następcą Jurgiela? Nieoficjalnie mówi się, że jeszcze w tym tygodniu poznamy nazwisko nowego ministra. Jednym z kandydatów jest poseł PiS Jan Krzysztof Ardanowski, który pełni obowiązki wiceprzewodniczącego sejmowej komisji rolnictwa. Druga kandydatura to obecny wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski, który jest posłem PiS z Ostródy. Do czasu powołania następcy to właśnie on ma kierować pracami resortu.

Rezygnację ministra skomentowała rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. – Krzysztof Jurgiel podjął decyzję z powodów osobistych. Ja to szanuję, nie będę pytała ministra o powody. Dla mnie powody osobiste są powodami osobistymi. Jeśli takowe były, to uszanujmy je – zaapelowała Kopcińska.

Jednocześnie potwierdziła, że premier Morawiecki przyjął dymisję ministra rolnictwa.

Czy razem z szefem odejdzie wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki? – Decyzja co do wiceministrów należy do pana premiera. Ja nie będę tego komentował – mówi w rozmowie z "Kurierem Porannym" wiceminister Bogucki. Nie chce komentować odejścia Krzysztofa Jurgiela. – Krzysztof Jurgiel to bardzo pracowity minister, dbający o interesy rolników – uważa poseł Bogucki.
 
Jaka polityczna przyszłość czeka samego Krzysztofa Jurgiela? Niewykluczone, że otrzyma propozycję startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w maju 2019 roku. Do tego czasu pozostanie szeregowym posłem Prawa i Sprawiedliwości. Nie wiadomo czy uda mu się utrzymać funkcję szefa struktur PiS w województwie podlaskim, którą obecnie sprawuje.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!