Copy LinkXFacebookShare

Minister rolnictwa: jeśli chodzi o poziom dochodów rolników, sytuacja jest bardzo trudna

Rząd nie popiera protestów, ale tym razem rolnicy protestują w słusznej sprawie – powiedział w środę minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski. Zaznaczył, że sytuacja jest bardzo trudna, jeśli chodzi o poziom dochodów rolników.

W piątek 9 lutego br., w całej Polsce odbywały się protesty rolników, którzy sprzeciwiają się m.in. wprowadzaniu Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy, gdyż produkcja rolna stała się nieopłacalna.

Siekierski, pytany w Radiu Zet, czy rząd popiera zapowiadany na 20 lutego br. protest rolników, odparł: "Rząd nie popiera protestów, ale tym razem rolnicy protestują w słusznej sprawie". "Sytuacja, jeśli chodzi o poziom dochodów rolników, jest bardzo trudna. Rolnicy przygotowują się do wyjścia do prac wiosennych" – mówił.

Szef resortu rolnictwa przyznał, że obawia się sparaliżowania kraju, ale – jak zaznaczył – "to jest dopuszczalna forma, która jest zgodna z zasadami i prawem". "Jeśli one będą zgłoszone – to ja to dopuszczam. Apeluję do rolników, by była jak najmniejsza uciążliwość dla osób, które korzystają w tym czasie z dróg, autostrad itd." – powiedział.

Jak mówił Siekierski, rolnicy protestują przeciw nadmiernemu otwarciu rynku europejskiego, w tym polskiego na towary z Ukrainy. Przypomniał, że ten handel jest częściowo ograniczony. Poinformował, że trwają rozmowy bilateralne na poziomie technicznym z Ukrainą ws. dalszego ograniczenia i kontroli napływu towarów rolnych z tego kraju na rynek Polski.

Minister przekazał, że w marcu będą dopłaty do kukurydzy, wypłaty suszowe, oraz do paliwa. "Prowadzimy rozmowy z ministrem finansów, jeśli chodzi o poziom wsparcia dla producentów zbóż, bo ich ceny są bardzo niskie".

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!