Copy LinkXFacebookShare

Minister Puda zaskakuje: stop zielonej ideologii

Kolejne starcie europosłanki Sylwii Spurek z Grzegorzem Pudą, ministrem rolnictwa. Tym razem szef resortu wyraźne zadeklarował: stop zielonej ideologii.

Spurek przypomniała na Twitterze, że 3 miesiące temu ogłosiła swoją propozycję tzw. "5 dla branży roślinnej". W jej ramach przepisy miałyby zakazywać reklamy mięsa, mleka, jaj, zlikwidować fundusze promocji tych produktów oraz powołać do życia fundusze promocji weganizmu.


"Wciąż mam nadzieję, że spełnią się koszmary Grzegorza Pudy i moja zielona ‘ideologia’ namiesza w głowach młodzieży i położy kres mięsnemu lobby" – zaczepiła ministra europosłanka.

"Swoją zieloną ideologię Sylwia Spurek określa jako KOSZMAR. Pani europoseł, to zaskakujące, ale w tym przypadku całkowicie się z Panią zgadzam" – odparł twardo Puda, okraszając post hasztagiem #StopZielonaIdeologia.

"Koszmar przeżywają zwierzęta zamknięte w klatkach i zabijane w rzeźni, a także mieszkańcy/nki okolic ferm. Liczyłam i nadal liczę na poważną debatę z Panem nt. moich propozycji. Proszę się nie bać, odwagi!" – zaapelowała Spurek.

Postawa szefa resortu rolnictwa dowodzi chyba zmiany frontu. Jeszcze jako poseł liderował w postulowaniu wprowadzenia do obiegu prawnego osławionej już piątki dla zwierząt, oprotestowanej (wydaje się skutecznie) przez rolników.

Później jednak m.in. ścierał się z kontrowersyjną europosłanką, wskazując, że jej wpisy należy traktować podobnie jak te ze strony tzw. płaskoziemców, a koncepcje lewicowe eliminacji produktów zwierzęcych z diety człowieka są elementem ideologii, która staje się modna na Zachodzie.

Zaproszenie na wegański obiad odrzucił, podkreślając, że uwielbia wszystkie potrawy mięsne, krwiste steki, wątróbkę, z jednoczesnym zaproszeniem na pyszny gulasz z dodatkiem warzyw.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!