Minister nie ekscytuje się bardzo rekonstrukcją rządu
ardanowski_jan_krzysztof_2_4635009c
Jan Krzysztof Ardanowski jest posłem PiS z okręgu Toruń, gdzie uzyskał ponad 18 tys. głosów. Foto_Krzysztof Zacharuk
To relacje między PiS a koalicjantami zdecydują o liczbie ministerstw. Resort rolnictwa jednym z kluczowych, może nawet zostać rozbudowany do takich rozmiarów jak w innych krajach UE, czyli powiększone o rybołówstwo, łowiectwo – mówi minister Jan Krzysztof Ardanowski.
Szef resortu rolnictwa pytany przez "Super Express", czy po planowanej na jesień rekonstrukcji rządu zostanie w Radzie Ministrów odparł, że na razie rozmowy dotyczą nie stanowisk, ale właśnie relacji między PiS a koalicjantami.
Jak podkreślił, to one zdecydują o liczbie ministerstw. Zdaniem ministra resort rolnictwa jest jednym z kluczowych i może nawet zostać rozbudowany do takich rozmiarów jak w innych krajach UE, czyli powiększone o rybołówstwo, łowiectwo.
– Samą rekonstrukcją zaś tak bardzo się nie ekscytuję. To nie jest tak, że nie śpię po nocach, zaciskając zęby – powiedział, zaznaczając, że jemu najbardziej zależy na realizowaniu wiejskiego programu rolnego, którego jest współautorem.
Polityk podkreślił, że rolnicy muszą mieć przekonanie, że minister jest ich sojusznikiem. – Jeżeli nie będą tego czuli, to mogą zareagować niechętnie na przemiany na wsi, a one muszą zachodzić – przekonywał.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
