Copy LinkXFacebookShare

Mimo suszy rolniczej dostawy wody są zabezpieczone

System zaopatrzenia w wodę, z którego korzysta Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów w Katowicach, mimo suszy rolniczej funkcjonuje prawidłowo. Nic nie zapowiada ograniczeń – podała spółka.

Przedstawiciele firmy zaznaczyli, że choć od maja do końca lipca mieszkańcy regionu wypili blisko 3 mln litrów wody pochodzącej ze zbiornika w Goczałkowicach, zapas w tym najważniejszym dla woj. śląskiego rezerwuarze jest jeszcze bardzo duży.

Działające na obszarze 4,3 tys. km kw. i należące w większości do samorządu woj. śląskiego przedsiębiorstwo jest największą w Polsce firmą wodociągową. Według jej informacji ze sprzedawanej wody (ponad 100 mln m sześc. rocznie) lokalnym spółkom wodociągowo-kanalizacyjnym korzystać może ok. 3,5 mln osób. System działa w oparciu o 11 ujęć i stacji uzdatniania wody – m.in. przy zbiorniku w Goczałkowicach (o pojemności 160 mln m sześc.).

Piotr Biernat, rzecznik GPW poinformował, że utrzymujący się od dłuższego czasu stan zbiornika na poziomie ok. 97 mln m sześc. pozwala nawet na kilkutygodniowy zrzut wody. Obecnie co sekundę przez zaporę w Goczałkowicach wypływa 10 m sześc. wody, aby podtrzymać życie przyrodnicze na terenach w zasięgu 80 km.

Takie działanie wprawdzie obniży w ciągu 3 tygodni poziom wody o 25 cm, ale nie zagrozi bezpieczeństwu dostaw wody do picia dla mieszkańców regionu.


– Pełny wody jest też drugi zbiornik w Kozłowej Górze, gdzie znajduje się ponad 9 mln m sześc. wody, a z którego wodę otrzymują m.in. mieszkańcy Piekar Śląskich, Bytomia, Bobrownik, Radzionkowa, Chorzowa oraz Świętochłowic. Także we wszystkich ujęciach głębinowych w dyspozycji GPW, a zaopatrujących głównie północną część regionu, korzystającą z zasobów spółki, nie zanotowano żadnych spadków zwierciadła wody – zapewnił ekspert.

W sytuacjach suszy sprawdza się powstający od ponad 100 lat, liczący ok. 900 km i nadal rozwijany system magistral, otaczających pierścieniowo najważniejsze aglomeracje w regionie, połączony z 11 punktami uzdatniania wody, w tym najnowocześniejszym zakładem w Goczałkowicach.

Spółka zapewnia, że jako jedyne przedsiębiorstwo wodociągowe w przypadku awarii czy klęski żywiołowej, np. suszy, jest w stanie dostarczyć wodę na drugi kraniec województwa. System sprawdził się m.in. trzy lata temu, gdy podczas suszy studniowej wyschło wiele prywatnych i gminnych studni.

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej