Copy LinkXFacebookShare

Miliony złotych pójdą na drogi dojazdowe do pól

Zarząd województwa lubuskiego zatwierdził plan podziału środków z budżetu samorządu, związanych z wyłączeniem gruntów rolnych z produkcji rolniczej na 2017 rok.

Pieniądze (1,8 mln zł) zgodnie z prawem przeznaczone zostaną w formie dotacji na modernizację dróg dojazdowych do gruntów rolnych. Gminy dostaną – w zależności od realizowanego zadania – od 10 tys. do 100 tys. zł, zaś dwa powiaty, które znalazły się na liście odbiorą 41 tys. i 170 tys. zł.

Potrzeby związane z remontami i budową dróg są wciąż ogromne przede wszystkim w małych gminach. Dobitnie potwierdziła to dyskusja podczas jednego z ostatnich posiedzeń sejmowej komisji rolnictwa.

Z wykonanych przed dwoma laty szacunków Związku Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej wynika, że drogi znajdują się na drugim miejscu (po inwestycjach wodno-kanalizacyjnych) na liście potrzeb w rozwoju infrastruktury wiejskiej. Oczekiwania zamknęły się wówczas astronomiczną kwotą 28 mld zł.

Gminy zakładały, że będą w stanie partycypować środkami własnymi do wysokości ok. 1/3 kosztów.

Zaproszeni na obrady komisji samorządowcy poruszyli wiele problemów dotyczących sieci drogowej. Przede wszystkim to brak pieniędzy, rozjeżdżanie szlaków przez ciężkie pojazdy czy kłopoty z niesprawiedliwą punktacją w naborach w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.


Krzysztof Wolny, burmistrz Międzychodu wspomniał też o potrzebie przekazania gminom środków na doprowadzenie do stanu używalności dróg śródpolnych, które należały do Skarbu Państwa, są komunalizowane i stają się mieniem gminnym.

Zbigniew Babalski, wiceminister rolnictwa zapewnił, że wszystkie zgłoszone postulaty i uwagi zostaną przeanalizowane. – Nie ograniczymy się tylko do ich wysłuchania. Nad wszystkimi kwestiami starannie się pochylimy – zapewniał. Nie ukrywał jednak, że wszystkiego od razu zrobić się nie da.

W podobnym tonie wypowiadał się Jerzy Szmit, wiceminister infrastruktury i budownictwa. – Wiem, że potrzeby są większe niż możliwości. Szanowni samorządowcy, jesteśmy w takiej samej sytuacji. Podobnie jak wy, także chcielibyśmy zrobić znacznie więcej i móc rozdzielić więcej środków. Niestety, mamy ich tyle, ile mamy, i musimy nimi gospodarować najmądrzej, jak się tylko da – przekonywał polityk.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!