Copy LinkXFacebookShare

Mięso znikało z masarni. Bracia i ich kompan zatrzymani

Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Złotowie (Wielkopolska) zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o kradzież mięsa z masarni w Radawnicy. Tylko jednego dnia ukradli 125 kilogramów o wartości blisko 1800 złotych.

Przed północą funkcjonariusze zatrzymali do kontroli volkswagena polo, którym jechało dwóch braci w wieku 23 i 29 lat. Młodszy z nich był pracownikiem zakładu. Podczas przeszukania auta, w bagażniku stróże prawa znaleźli cztery worki jutowe z wieprzowiną.

Kilka godzin później zatrzymano trzecią osobę w wieku 34 lat zamieszaną w ten przestępczy proceder.

Ustalono, że pracownik masarni przygotowywał i wynosił mięso, które następnie przekazywał kompanom, zajmującym się wywożeniem "lewego" towaru.

Worki z mięsem przerzucano przez ogrodzenie lub pakowano do samochodu na zakładowym parkingu.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Zatrzymani mężczyźni to mieszkańcy gmin Lipka, Jastrowie i Złotów.

Zebrany w sprawie materiał pozwolił całej trójce na przedstawienie zarzutów. Za popełnione przestępstwa mężczyznom grozi do 5 lat więzienia.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!