Copy LinkXFacebookShare

Mieli zbierać truskawki, ale żadnej pracy nie było

Aż 442 zarzuty usłyszał 38-letni rolnik z gminy Czerwińsk na Mazowszu, który na masową skalę wystawiał "lewe" oświadczenia o zamiarze zatrudniania obcokrajowców.

Postępowanie w tej sprawie, prowadzone przez policjantów z Płońska pod nadzorem prokuratury, zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu.

Od początku roku policjanci płońskiej komendy zbierali materiały związane z wystawianiem przez 38-letka fałszywych oświadczeń umożliwiających obcokrajowcom przyjazd do pracy w Polsce.

Z ustaleń mundurowych wynikało, że mężczyzna wystawił aż 442 zaproszenia na przestrzeni ostatnich dwóch lat (2016-2017).

Odbiorcami tych zaproszeń byli obywatele Ukrainy, którzy płacili za nie 38-latkowi po kilkadziesiąt złotych. Dzięki temu zyskiwali oni wizę i swobodnie mogli poruszać się po terenie Unii Europejskiej.

"Mężczyzna nie miał możliwości ani zamiaru zatrudnić obcokrajowców, którym wystawiał oświadczenia. Trudnienie się takim procederem tłumaczył trudną sytuacją materialną" – informuje Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu.

Prokuratura Rejonowa w Płońsku, na podstawie zgromadzonych przez funkcjonariuszy materiałów, wszczęła śledztwo, które zakończyło się skierowaniem do sądu aktu oskarżenia zawierającego 442 zarzuty korupcyjne – poświadczenia nieprawdy w dokumentacji umożliwiającej obcokrajowcom pobyt na terenie Polski wbrew obowiązującym przepisom.

38-latkowi grozi wysoka kara grzywny i kara do 8 lat więzienia.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!