Copy LinkXFacebookShare

Michał Kołodziejczak sparaliżował stolicę. AGROunia znowu pokazała pazur

Chociaż środowisko rolnicze jest podzielone w ocenie radykalnych działań podejmowanych przez AGROunię, to trudno odmówić powstałej zaledwie kilka miesięcy temu organizacji i jej liderowi, sprawności w działaniu.

Wszystkie protesty są planowane z zegarmistrzowską precyzją. Każdy członek AGROunii doskonale wie, co i kiedy ma robić. Nie inaczej wygląda dzisiejsza manifestacja w Warszawie, która rozpoczęła się o godz. 8 rano, a więc w porannym szczycie komunikacyjnym.

W ciągu kilkudziesięciu minut miasto zostało sparaliżowane przez korki, które systematycznie rozlewały się na kolejne ulice. Wszystko za sprawą całkowitego wyłączenia z ruchu placu Zawiszy i ronda, które się przy nim znajduje. Policja blokowała ruch na dojazdach do placu, a to potęgowało korki.

– Skandalem jest, że urządza się takie protesty w środku miasta paraliżując jego znaczną część. Nie jesteśmy winni trudnej sytuacji w polskim rolnictwie – pomstowali mieszkańcy stolicy, którzy przechodząc tuż obok rolników radzili im, żeby manifestować przed ministerstwem rolnictwa, czyli tam, gdzie zapadają decyzje.

Rolnicy odpowiadali, że spokojne protesty jedynie w zaciszu uliczek otaczających Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Kancelarię Prezesa Rady Ministrów czy Sejm nie mają sensu, bo "nikt o nich nie usłyszy".

– Musimy być stanowczy w tym co robimy. Przepraszamy za utrudnienia, które stwarzamy, ale walczymy także o interesy konsumentów, a więc również mieszkańców Warszawy – podkreśla Michał Kołodziejczak, który od rana sprawnie dowodzi rolniczą manifestacją.

[WIDEO] Michał Kołodziejczak przywitał się z każdym z protestujących rolników

Co ciekawe, już o godz. 11.30, czyli znacznie wcześniej niż zapowiadano, protestujący ruszyli z placu Zawiszy w stronę ronda Dmowskiego. Do miejsca przeznaczenia dotarli równo o godz. 13, gdzie mieli być obecni do godz. 16. Zmiana miejsca manifestacji dodatkowo skomplikowała sytuacje komunikacyjną w mieście. Utrudnienia występują przede wszystkim w alei Jana Pawła II, alei Niepodległości, na Marszałkowskiej i moście Poniatowskiego.

Po godz. 14 bez uprzedzenia grupa rolników chodnikiem ruszyła w kierunku Sejmu i teraz manifestacja odbywa się przed budynkiem parlamentu.

Rolnicy, którzy do Warszawy przyjechali z całej Polski, mają na sobie kamizelki odblaskowe, a w rękach transparenty i biało-czerwone flagi.

"Polskie rolnictwo chyli się ku upadkowi, dzisiaj dziękujemy za to rządowi", "Walczymy o godność i suwerenność prawdziwych Polaków", "My rolnicy też chcemy żyć", "Puste chlewnie, sady, stoły, polski rolnik prawie goły" czy "Walczymy o przyszłość rolnictwa" – takie transparenty można zobaczyć podczas manifestacji. Pojawiła się także czarna trumna z napisem "Polskie Rolnictwo A.D. 2019".

"Podejmujemy od dawna starania o poprawę sytuacji w rolnictwie. Ani minister, ani rząd, ani prezydent nie zrobili nic. Nasze protesty – te spokojne jak i te bardziej emocjonalne nie wywarły dotychczas na nich wystarczającej presji" – podkreśla AGROunia w komunikacie.

Michał Kołodziejczak zwraca uwagę, że czas pustych obietnic minął i domaga się od polityków konsekwencji w działaniu.  – Jeśli nie chcą ani nie potrafią, to niech odejdą. Damy swoich ludzi. Z pewnością godnie będą służyć społeczeństwu i dopilnują interesów zwykłych ludzi – grzmi "nowy Lepper", jak nazywają Kołodziejczaka niektóre media.

– W środę zwracamy uwagę nie tylko na pogłębiające się problemy w rolnictwie. Manifestujemy także poparcie dla strajkujących dotąd rolników i sprzeciwiamy się wywieraniu nieuprawnionej presji przez policję i prokuraturę – dodaje lider AGROunii, któremu 25 marca postawiono kilkanaście zarzutów karnych w związku z rolniczym protestem na placu Zawiszy 13 marca. Wtedy na jezdni rozrzucono jabłka i palono opony. Michałowi Kołodziejczakowi grozi kara 5 lat więzienia.

[WIDEO] Lider AGROunii uruchomił syrenę strażacką przed siedzibą PiS przy ul. Nowogrodzkiej

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka