Copy LinkXFacebookShare

Mężczyzna przeciął rękę piłą. Drugi wpadł pod ciągnik

Dzielnicowi z komisariatu w Dobrzeniu eskortowali do szpitala samochód z rannym mężczyzną, który podczas pracy w gospodarstwie przeciął rękę piłą łańcuchową. Ratownicy walczyli zaś o życie mężczyzny przygniecionego przez ciągnik.

Z dyżurnym komisariatu w Dobrzeniu pod Opolem skontaktował się kierujący bmw. Poinformował, że wiezie rannego do szpitala i potrzebuje pomocy policji.

Jak się okazało, poszkodowany przeciął piłą łańcuchową rękę podczas pracy w gospodarstwie, a szpital oddalony był o około 20 kilometrów.

"Kontakt z poszkodowanym był utrudniony, co chwilę tracił i odzyskiwał przytomność. Kierowca wiozący go do szpitala obawiał się o jego życie i zdrowie. Na pomoc natychmiast ruszyli dzielnicowi. Sierż. sztab. Monika Solich i sierż. sztab. Mateusz Kardas, mając na uwadze duży ruch i utrudnienia na drodze, włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe i eskortowali do opolskiego szpitala auto" – relacjonuje opolska Komenda Miejska Policji.

Pilotaż zakończył się bezpiecznym dotarciem do lecznicy, gdzie ranny uzyskał fachową pomoc medyczną. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

W miejscowości Wielkie Pułkowo (pow. wąbrzeski, woj. kujawsko-pomorskie) doszło do wypadku w czasie prac na polu.

"55-latek został przygnieciony przez ciągnik z kosiarką rotacyjną. Na miejscu, po uwolnieniu zakleszczonego mężczyzny, przystąpiono do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Po kilkunastu minutach i powrocie krążenia mężczyzna drogą powietrzną trafił do szpitala" – podało na facebooku Ratownictwo Medyczne Powiatu Golubsko-Dobrzyńskiego.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!